Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (65 pkt.)
  • 2 .Piast Gliwice (57 pkt.)
  • 3 .Lech Poznań (57 pkt.)
  • 4 .Śląsk Wrocław (53 pkt.)
  • 5 .Cracovia (52 pkt.)
  • 6 .Lechia Gdańsk (52 pkt.)
  • 7 .Jagiellonia Białystok (49 pkt.)
  • 8 .Pogoń Szczecin (47 pkt.)

Górnik Zabrze. Długo czekali na ten dzień. Piłkarze się cieszą

Po ponad półtoramiesięcznym oczekiwaniu ligowi piłkarze wreszcie wrócili do treningów. Na razie są podzieleni na grupy, ale od poniedziałku będą już mogli trenować całymi zespołami, tak, żeby jak najlepiej przygotować się do restartu Ekstraklasy, który ma nastąpić 29 maja. Z takiego obrotu sprawy bardzo cieszy się kapitan Górnika Szymon Matuszek.

We wtorek doświadczony piłkarz był już w drodze na trening, żeby dowiedzieć się, że zajęcia - z powodu niejednoznacznych wyników na koronawirusa - zostały odwołane. Potem wszystko się wyjaśniło, a "górnicy" byli jedną z pierwszych ekip, które przystąpiły do treningów. Wszystkie testy były negatywne i nie było żadnych przeciwwskazań do powrotu na murawę.

Reklama

- Pierwsze wrażenia niesamowite. Czekaliśmy na ten dzień długo, żeby wrócić na zielone boiska, tak że na początku każdy jest pełen emocji, każdy jest głodny gry i głodny tej rywalizacji. Tego brakowało - podkreśla Szymon Matuszek.

Jeden z najbardziej doświadczonych zawodników w kadrze zabrzańskiej drużyny po pierwszych treningach podkreśla: - Motywacji nikomu nie można odmówić, bo jest podwójna. Mamy cel przed sobą. Za kilka tygodni wraca przecież Ekstraklasa, mamy się do czego przygotować. To najgorsze już minęło, czyli te indywidualne treningi, te ćwiczenia samemu według rozpiski przygotowanej przez sztab szkoleniowy. To, co jest teraz, to zupełnie coś innego. W grupie jest siła, w grupie jest pozytywna energia. Ten "mental" w przerwie przeszliśmy dobrze i teraz tylko musimy pracować nad aspektami piłkarskimi - zaznacza doświadczony zawodnik.

Matuszek w końcówce sezonu ma też dodatkową motywację, walczy przecież o przedłużenie wygasającego 30 czerwca kontraktu.

W tym sezonie kapitan Górnika wystąpił w 18 ligowych spotkaniach, w tym dwunastu w wyjściowym składzie. Jak sam podkreśla, najchętniej zostałby w Zabrzu na dłużej.

W tej chwili jest piłkarzem z najdłuższym stażem w górniczym zespole. Do zabrzańskiej drużyny przyszedł zimą 2016 roku, kiedy trenerem zespołu był jeszcze Leszek Ojrzyński. W Ekstraklasie rozegrał dotąd 116 meczów, zdobył 6 bramek.  

zich

Dowiedz się więcej na temat: Górnik Zabrze | Szymon Matuszek

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje