Reklama

Reklama

  • 1 .Górnik Zabrze (0 pkt.)
  • 2 .Jagiellonia Białystok (0 pkt.)
  • 3 .Lech Poznań (0 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (0 pkt.)
  • 5 .Legia Warszawa (0 pkt.)
  • 6 .Piast Gliwice (0 pkt.)
  • 7 .Podbeskidzie B.-B. (0 pkt.)
  • 8 .Pogoń Szczecin (0 pkt.)

Górnik Zabrze. Damian Kądzior: Trzeba wyciągnąć wnioski z tej porażki

Nie takiego pożegnania z własnymi kibicami chcieli piłkarze Górnika. Na zakończenie bardzo udanego dla siebie roku i rundy, zabrzanie przegrali na własnym stadionie z Cracovią aż 0-4, grzebiąc tym samym szansę na przezimowanie w tabeli Lotto Ekstraklasy na pierwszym miejscu.

Gdyby w poniedziałek zespół prowadzony przez Marcina Brosza uporał się z "Pasami", to skończyłby ten rok na pierwszym miejscu. Stało się jednak inaczej. Drużyna z Krakowa rozegrała świetne spotkanie i rozbiła będącego w końcówce roku w słabszej formie Górnika, który ostatecznie, po 21 ligowych kolejkach, jest na trzecim miejscu w tabeli Lotto Ekstraklasy za Legią i Lechem.

Reklama

- Zawsze jest tak, że kiedy przegrywa się 0-4, to trzeba docenić klasę przeciwnika. Cracovia trenuje tak samo jak my i dobrze przygotowali się do meczu z nami, tak, że trzeba pogratulować im tych punktów. Z drugiej strony my na pewno nie zagraliśmy swojej piłki, takiej, jaką graliśmy wcześniej przez te pół roku - komentuje Damian Kądzior, skrzydłowy Górnika.

W trzech ostatnich spotkaniach jedenastka z Zabrza zdobyła tylko jeden punkt. Zdaniem zawodników beniaminka Ekstraklasy, te ostatnie mecze czy starcie z Cracovią, nie powinny rzutować na całościową ocenę gry Górnika w tym sezonie. 

- Nie zgodzę się z tym, że ten mecz z Cracovią zaburza całą naszą rundę. Nie można patrzeć przez pryzmat jednego meczu. Trzeba spojrzeć całościowo. Jesteśmy w czołówce i tak, jak powiedział trener w szatni, z takich spotkań trzeba wyciągać wnioski, takie mecze najwięcej uczą. Trzeba powiedzieć, że dla Górnika był to bardzo dobry rok, ale w ostatniej kolejce przyszła weryfikacja, co jest dobre o tyle, że pokazuje, ile jeszcze roboty przed nami. Nie zawsze będziemy wygrywać i nie zawsze będzie kolorowo - mówi Kądzior, w pierwszej części sezonu jeden z wyróżniających się graczy Górnika.

Piłkarze z Zabrza dostali wolne i rozjechali się do domów albo wyjeżdżają na krótki, świąteczno-noworoczny wypoczynek. Do zajęć ekipa trenera Brosza wraca 8 stycznia.

Michał Zichlarz, Zabrze

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę Lotto Ekstraklasy

Dowiedz się więcej na temat: Górnik Zabrze | damian kądzior

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje