Reklama

Reklama

  • 1 .Górnik Zabrze (13 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (10 pkt.)
  • 3 .Zagłębie Lubin (10 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (9 pkt.)
  • 5 .Jagiellonia Białystok (8 pkt.)
  • 6 .Śląsk Wrocław (7 pkt.)
  • 7 .Pogoń Szczecin (7 pkt.)
  • 8 .Legia Warszawa (6 pkt.)

Górnik Zabrze. Angulo już niemal pewny korony króla strzelców

Igor Angulo już praktycznie może się cieszyć z tytułu króla strzelców Ekstraklasy. Doświadczony napastnik z Kraju Basków ma już na swoim koncie 22 bramki. Aż o siedem trafień wyprzedza Flavio Paixao, Marcina Robaka i króla strzelców poprzedniego sezonu Carlitosa.


Reklama

W poniedziałkowym meczu z Zagłębiem Sosnowiec, który Górnik wygrał aż 4-0, zapewniając sobie praktycznie utrzymanie się w Ekstraklasie, Angulo dwa razy pokonał bramkarza beniaminka Dawida Kudłę.  

- Dla napastnika to zawsze ważna rzecz trafiać do siatki przeciwnika, ale akurat w meczu z Zagłębiem najważniejsze było to, żeby wygrać i cel udało się osiągnąć. Teraz na koncie mamy już 40 punktów i do kolejnego spotkania z Wisłą Kraków podejdzie z większym spokojem - podkreśla.

W poniedziałek "Górnicy" nie mieli problemów z rozprawieniem się z rywalem. - Potraktowaliśmy ten mecz, jak spotkanie finałowe, które decyduje o wszystkim. Zdawaliśmy sobie sprawę, że w przypadku naszej wygranej wszystko jest praktycznie rozstrzygnięte. Dlatego od pierwszej minuty taka walka i determinacja z naszej strony - tłumaczy kapitan Górnika, który kiedy schodził z boiska w końcówce, to pożegnała go owacja na stojąco.

- To fantastyczna sprawa! Od momentu jak trafiłem do Zabrza, to czuję się tutaj świetnie. To wsparcie naszych kibiców bardzo mi pomaga. To dla nich grami i strzelam, a to, że tak dobrze mi idzie, to też ich zasługa - mówi o kibicach Górnika Angulo, który podobnie jak koledzy ma ostatnio wielkie powody do zadowolenia.

W ostatnich tygodniach jedenastka prowadzona przez Marcina Brosza zanotowała przecież cztery kolejne wygrane. - Zimą trafiło do nas wielu nowych zawodników. Potrzebowali czasu, żeby się zaadaptować. Teraz wszystko zaczyna funkcjonować tak, jak powinno. Pomagają jak mogą, no i jest tego efekt na boisku - tłumaczy Angulo.

Najlepszego snajpera Ekstraklasy, który w zeszłym roku rywalizację o koronę najskuteczniejszego napastnika przegrał o jedno trafienie ze swoim rodakiem Carlitosem pytamy, ile tych goli będzie miał na koniec obecnego sezonu? - W poprzednim sezonie tych bramek na koncie miałem 23. Być może teraz będzie ich więcej. Chciałbym, żeby tak było, ale w tym wszystkim najistotniejsze jest to, żeby drużyna wygrywała i awansowała w tabeli. To jest najważniejsze - podkreśla 35-letni snajper.

Michał Zichlarz, Zabrze

Ekstraklasa: wyniki, tabela, terminarz, strzelcy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje