Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (18 pkt.)
  • 2 .Śląsk Wrocław (17 pkt.)
  • 3 .Lechia Gdańsk (16 pkt.)
  • 4 .Pogoń Szczecin (16 pkt.)
  • 5 .Zagłębie Lubin (15 pkt.)
  • 6 .Raków Częstochowa (14 pkt.)
  • 7 .Jagiellonia Białystok (12 pkt.)
  • 8 .Cracovia (12 pkt.)

Górnik - Robert Warzycha: Legia będzie faworytem, ale...

Górnik Zabrze w piątek wieczorem podejmie lidera ekstraklasy Legię Warszawa. - Legia będzie faworytem, ale jej piłkarzom też zdarzają się słabsze mecze i można ją pokonać. Trzeba grać z głową i agresywnie - powiedział dyrektor sportowy Górnika Robert Warzycha.

Podkreślił, że legioniści są zespołem najlepiej prezentującym się w Ekstraklasie, mimo równoległej gry w Lidze Europejskiej.

- Grają dwoma składami, a nie widać spadku jakości. Ale my zagramy u siebie ostatni raz w tym roku i postaramy się wygrać. Przykłady Piasta czy Podbeskidzia pokazują, że to jest możliwe. Na pewno będzie nam brakowało Błażeja Augustyna (obrońca pauzuje za czerwoną kartkę - red.) - dodał Warzycha.

Sierpniowy mecz obu zespołów w stolicy skończył się remisem 1-1, rok temu w grudniu zabrzanie u siebie pokonali Legię w meczu 1/8 finału Pucharu Polski 3-1.

Reklama

W poprzedniej kolejce Górnik przegrał w Poznaniu z Lechem 0-3.

- Spotkanie z Lechem to już przeszłość. Pojedynki z Legią to klasyki polskiej piłki. Czeka nas bardzo fajny mecz, który - mam nadzieję - dostarczy dużo radości kibicom w Zabrzu. Podejdziemy do niego z szacunkiem dla rywala, ale i świadomi własnej wartości - powiedział pomocnik Górnika Łukasz Madej.

Przyznał, że lubi grać wieczorem, a temperatura i pora roku nie mają znaczenia.

- Legia jest silniejsza od Lecha, ale to nie oznacza, że my stoimy na straconej pozycji. Wszystko będzie zależało od tego, czy będziemy w stanie nawiązać walkę, wytrącić rywalowi argumenty, zagrać tak, jak tego nie lubi - dodał zawodnik.

Początek piątkowego meczu w Zabrzu o godz. 20.30.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje