Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (18 pkt.)
  • 2 .Śląsk Wrocław (14 pkt.)
  • 3 .Pogoń Szczecin (13 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (13 pkt.)
  • 5 .Zagłębie Lubin (12 pkt.)
  • 6 .Raków Częstochowa (11 pkt.)
  • 7 .Wisła Kraków (11 pkt.)
  • 8 .Wisła Płock (10 pkt.)

Górnik - Korzym ma kłopoty. Mogą z nim rozwiązać kontrakt

Jakby mało było problemów w Zabrzu, to dochodzą kolejne. Tym razem chodzi o zachowanie Macieja Korzyma. Okazało się, że przy okazji meczu Piasta z Koroną napastnik Górnika nielegalnie wtargnął na gliwicki stadion razem z grupą... kieleckich fanów. Teraz ma z tego powodu wielkie kłopoty.

Co? Gdzie? Kiedy? Bądź na bieżąco i sprawdź Sportowy Kalendarz!

Korzym grał w Koronie w latach 2010-14 i był to jego najlepszy okres w karierze. Był jednym z liderów zespołu, strzelał bramki. Sentyment do klubu z Kielc pozostał.

Jak się okazuje teraz, przy okazji ligowego spotkania kielczan z Piastem w Gliwicach, co miało miejsce 24 października, piłkarz, zdaniem policji, nielegalnie wtargnął na stadion przy ulicy Okrzei.

Był zresztą w towarzystwie kolegów zawodników, Michała Janoty i Wojciecha Trochima. 

Reklama

Korzym usłyszał zarzut złamania przepisów ustawy o imprezach masowych. Jeżeli sprawa zakończy się w sądzie, to 27-letni napastnik może mieć spore problemy, a Górnik może z nim rozwiązać kontrakt.

Póki co w zabrzańskim klubie czekają na rozwój wydarzeń. Korzym i tak zresztą nie gra, bo miesiąc temu, w spotkaniu z Wisłą Kraków nabawił się kontuzji. 

Ostatni doświadczonemu zawodnikowi nie brakuje perypetii. Latem, w nie najlepszej atmosferze, rozszedł się z Podbeskidziem Bielsko-Biała. Teraz pod znakiem zapytania stoi jego przyszłość w Górniku.

Jesienią Korzym zagrał w 11 ligowych spotkaniach zabrzan, w których zdobył ledwie dwie bramki.

Ekstraklasa: wyniki, tabela, strzelcy, terminarz

Michał Zichlarz 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje