Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (41 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (37 pkt.)
  • 3 .Raków Częstochowa (35 pkt.)
  • 4 .Radomiak (35 pkt.)
  • 5 .Lechia Gdańsk (33 pkt.)
  • 6 .Wisła Płock (29 pkt.)
  • 7 .Górnik Zabrze (28 pkt.)
  • 8 .Stal Mielec (28 pkt.)

Eredivisie. Giorgos Giakoumakis grał w Ekstraklasie. Teraz jest najlepszy na świecie

Cuda w holenderskiej Eredivisie wyczynia Giorgos Giakoumakis, który przecież jeszcze kilka miesięcy temu biegał po polskich boiskach. Z 21 bramkami strzelonymi dla przeciętnego VVV-Venlo jest zdecydowanie najskuteczniejszym zawodnikiem w solidnej przecież lidze, a do tego teraz, przez Międzynarodową Federację Historyków i Statystyków Futbolu, został uznany za najlepszego strzelca na świecie za styczeń 2021 roku.

Przedstawiciele renomowanej IFFHS nie mogli podjąć innej decyzji. W styczniu 26-letni napastnik zdobył przecież aż 11 bramek! Wszystko w przeciągu 20 dni, w 6 meczach.

W spotkaniach z ADO Den Haag (4-1) na wyjeździe i z Vitesse Arnhem (4-1) dwa razy zdobywał po cztery gole! Do tego zaliczył dwa trafienia w starciu z Willem II Tilburg (2-1) i jedno w meczu z Fortuną Sittard (2-3). Dzięki jego bramkom Venlo, które pod koniec października przegrało z Ajaxem Amsterdam aż 0-13, zbiera punkty i skutecznie póki co walczy o utrzymanie się w Eredivisie. Na razie zespół jest na 14. pozycji z 22 punktami na koncie.

Reklama

Sam Giakoumakis z 21 bramkami w 20 ligowych meczach jest oczywiście zdecydowanym liderem najskuteczniejszych w holenderskiej lidze. Z 34 bramek strzelonych przez VVV-Venlo w bieżących rozgrywkach sam zdobył prawie 62 proc. wszystkich goli, nie ma takiego drugiego napastnika w Europie na dzisiaj. Stąd wyróżnienie przyznane przez Międzynarodową Federację Historyków i Statystyków Futbolu (IFFHS) nie może dziwić. W walce o prymat Giakoumakis wyprzedził Algierczyka Baghdada Bounedjaha. Reprezentant mistrza Afryki gra obecnie w prowadzonym przez słynnego Xaviego katarskim klubie Al-Saad, też zdobył w styczniu 11 goli, ale to Giakoumakis został wyróżniony przez IFFHS. Na 6. miejscu w tym zestawieniu, z 7 bramkami, znalazł się kapitan reprezentacji Polski Robert Lewandowski.

Zobacz Interia Sport w nowej odsłonie

Sprawdź!

Przypomnijmy, że Giakoumakis drugą część poprzedniego sezonu spędził w Ekstraklasie. Razem z kolegą z AEK Ateny Stavrosem Vasilantonopoulosem został zakontraktowany przez Górnika Zabrze w ostatnim dniu zimowego okienka transferowego na początku marca 2020. W naszej lidze, wliczając to pandemiczną przerwę, był do końca lipca. W 12 meczach grecki napastnik zdobył dla Górnika 3 bramki, w tym zwycięską w meczu z ŁKS w Łodzi (1-0) zaraz po wznowieniu rozgrywek, co dla zabrzan było pierwszą wygraną na wyjeździe od prawie roku. Potem ponownie trafił w meczu z ŁKS (3-1), już w grupie spadkowej, a także zdobył gola w starciu z Koroną Kielce (3-2). Wielu zacierało ręce na myśl o ataku Igor Angulo - Giorgos Giakoumakis w obecnym sezonie. Ostatecznie obaj odeszli do innych klubów. Górnik chciał, żeby Giakoumakis dalej grał w Zabrzu, ale na przeszkodzie, jak zawsze, stanęły finanse. W sierpniu 2020 VVV-Venlo zapłaciło AEK za Giakoumakisa 600 ty. euro. Z holenderskim klubem podpisał dwuletni kontrakt. Teraz jego wartość idzie mocno do góry, a Holendrzy tylko zacierają ręce, bo zrobili interes życia.


Michał Zichlarz

Eredivisie - wyniki, terminarz, tabela, strzelcy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama