Reklama

Reklama

El. LE. Zarea Bielce - Górnik Zabrze 1-1. Daniel Smuga wielkim wygranym

Ten awans rodził się w bólach i mękach. Piłkarzom Górnika, podobnie jak Lechowi, udało się jednak awansować do drugiej rundy eliminacji Ligi Europejskiej. W przypadku zabrzan największym wygranym pucharowej rywalizacji jest Daniel Smuga.

21-letni skrzydłowy przychodził do Górnika zimą jako jeden z najlepszych strzelców na trzecioligowych boiskach. Jesienią poprzedniego roku dla Victorii Sulejówek zdobył 11 bramek w 16 meczach. Wielu widziało w nim piłkarza, który szybko stanie się nowym Igorem Angulo.

Zderzenie z Ekstraklasą było jednak brutalne. Wiosną Smuga zagrał w ledwie sześciu grach. Bramki nie zdobył. Trafił tylko trzy razy w rezerwach "górniczej" jedenastki (III liga).

Ten sezon też rozpoczął jako rezerwowy. W pierwszym pucharowym meczu z mołdawską Zareą Bielce w ogóle nie pojawił się na murawie. Trenerzy Górnika wolą stawiać na pozyskanego latem z Chojniczanki Adama Ryczkowskiego. Ten nie pokazuje jednak niczego szczególnego. Tak było też we wczorajszym wieczornym meczu w Kiszyniowie, gdzie zabrzanie bronili jednobramkowej zaliczki z pierwszego spotkania u siebie. Zespół z Mołdawii szybko odrobił jednak straty.

Reklama

Widząc, że nie idzie, trener Marcin Brosz wpuścił na boisko w drugiej połowie Smugę i jak się okazało był to strzał w dziesiątkę. W końcówce to właśnie nie kto inny, jak 21-latek zdobył gola na wagę remisu 1-1. To trafienie oznaczało awans dla Górnika, który do europejskich pucharów wrócił po 24 latach przerwy.

W kolejnej rundzie poprzeczka będzie już zawieszona wyżej, bo rywalem 14-krotnego mistrza Polski będzie słowacki AS Trenczyn. Pierwszy mecz już w najbliższy czwartek.

Zarówno w nim, jak i we wcześniejszym ligowym spotkaniu zabrzan, w niedzielę z Koroną Kielce u siebie, Smuga będzie miał pewnie szansę do pokazania się w dłuższym wymiarze czasowym. Być może zagra w wyjściowym zestawieniu. Kto wie czy nadchodząca runda nie będzie dla niego przełomową. W Zabrzu liczą na szybkiego piłkarza, który mimo że zimą miał kilka innych ofert, to jednak zdecydował się na przeprowadzkę na Górny Śląsk.

Michał Zichlarz

Sprawdź terminarz Ekstraklasy

Liga Europejska: wyniki, strzelcy, terminarz

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy