Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (41 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (37 pkt.)
  • 3 .Raków Częstochowa (35 pkt.)
  • 4 .Radomiak (35 pkt.)
  • 5 .Lechia Gdańsk (33 pkt.)
  • 6 .Wisła Płock (29 pkt.)
  • 7 .Górnik Zabrze (28 pkt.)
  • 8 .Stal Mielec (28 pkt.)

Ekstraklasa. ​Jan Urban: Ten Górnik Zabrze mi się podoba

- Cieszy mnie fakt, że w tabeli się pniemy, to zespołowi dodaje pewności siebie - powiedział trener Jan Urban po zwycięstwie Górnika Zabrze ze Śląskiem Wrocław.

- Cieszę się, że sprawiliśmy prezent górnikom, zespół zagrał dobry mecz! Byliśmy lepsi, stworzyliśmy więcej sytuacji. Powinniśmy prowadzić do przerwy. To nie były wcale dwie różne połowy. Muszę przyznać, że ten Górnik mi się podoba, podoba mi się jak gra. Już nie jest "uzależniony" od Jesusa Jimeneza, choć on oczywiście jest bardzo ważny dla naszej drużyny. Cieszy mnie fakt, że w tabeli się pniemy, to zespołowi dodaje pewności siebie. Lukas też pokazuje co potrafi, wiedziałem jaka jest jego lewa noga, teraz wszyscy to zobaczyli.

Podsumowanie kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasa w każdy poniedziałek o 20:00 - zapraszają: Staszewski, Peszko i goście!

Reklama

Górnik Zabrze - Śląsk Wrocław. Wynik spotkania 3-1

Jan Urban był zadowolony z Jakuba Szymańskiego, który zagrał drugi mecz w ekstraklasie i musiał zastąpić kontuzjowanego Rafała Janickiego. - Kuba zagrał naprawdę dobre spotkanie, spisywał się jak dojrzały piłkarz, cieszy mnie to bardzo. Potwierdza wszystko co pokazuje na treningach. To coś co pozwala uwierzyć w siebie. Potrafi radzić sobie z presją. Jestem z niego bardzo zadowolony. Będziemy mieli z niego pociechę. Fajnie, że kolejny młody chłopak się pokazuje choć nie było go łatwo go pokazać, bo trójka podstawowych stoperów zadowala mnie swoją grą i nie było kiedy go wpuścić... A Śląsk? Jest wysoko w tabeli i będzie wysoko w tabeli - przyznał Jan Urban.

Lukas Podolski po strzelonym golu okazał czułość

- Górnik miał więcej sytuacji i strzałów, ale nie spodziewałem się, że po 70. minutach będziemy przegrywać 0-3. Górnik dobrze spisywał się w środkowej strefie, był konkretniejszy, potrafił przechwycić tam bezpańskie piłki. U nas nie mógł zagrać Krzysiek Mączyński, który jest chory i w najbliższym czasie nie będziemy mogli z niego skorzystać. Dziś grali inni, takie mecze pokazują na kogo warto stawiać w przyszłości. Mieliśmy plan na ten mecz, wywiązaliśmy się z różnym skutkiem. Zdajemy sobie sprawę, że jeśli będziemy tracić tyle goli to niczego nie osiągniemy - powiedział Jacek Magiera, trener Śląska Wrocław.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama