Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (61 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (56 pkt.)
  • 3 .Pogoń Szczecin (52 pkt.)
  • 4 .Piast Gliwice (42 pkt.)
  • 5 .Lechia Gdańsk (42 pkt.)
  • 6 .Śląsk Wrocław (42 pkt.)
  • 7 .Zagłębie Lubin (41 pkt.)
  • 8 .Warta Poznań (40 pkt.)

Cracovia - Górnik Zabrze. Brosz: Kluczowa jest skuteczność

- Za często zdarza się nam tracić bramki po sytuacjach, gdy wydaje się, że przeciwnik nie będzie dla nas groźny - podkreślał po porażce z Cracovią Marcin Brosz, trener Górnika Zabrze.

Reklama

Przegrana przy Kałuży to trzecia porażka zabrzan z rzędu.

- Bardzo chcieliśmy dziś zagrać dobre oraz ofensywne spotkanie i przywieźć punkty do Zabrza, ale to nam się nie udało. Szkoda... Początek meczu nie był taki, jak sobie planowaliśmy. Później szukaliśmy swoich sytuacji i mieliśmy je szczególnie w drugiej połowie. Szkoda, że nic nie strzeliliśmy, bo mecz byłby jeszcze ciekawszy - analizował na gorąco Brosz.

Reklama

Szkoleniowiec gości został zapytany, czy szybko stracona bramka nie podcięła jego podopiecznym skrzydeł.

- Nie są to łatwe sytuacje i młodzi obrońcy dopiero uczą się, w jaki sposób na nie reagować. Za często jednak zdarza się nam tracić bramki po sytuacjach, gdy wydaje się, że przeciwnik nie będzie dla nas groźny - podkreśla Brosz.

- Kluczowe jest jednak to, że nie strzelamy bramek. Zabrakło nam skuteczności. Musimy być wysoko pod bramkę przeciwnika, po odbiorze szukać sytuacji, a to zawsze jest obarczone ryzykiem popełnienia błędu w defensywie. Dlatego ta skuteczność jest taka ważna - dodał Brosz.

Po porażce Górnik zajmuje 11. miejsce, Cracovia jest 12. i ma dwa punkty mniej.

PJ



Dowiedz się więcej na temat: Cracovia | Górnik Zabrze | Marcin Brosz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje