Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (35 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (35 pkt.)
  • 3 .Lechia Gdańsk (33 pkt.)
  • 4 .Raków Częstochowa (29 pkt.)
  • 5 .Radomiak (28 pkt.)
  • 6 .Śląsk Wrocław (24 pkt.)
  • 7 .Górnik Zabrze (24 pkt.)
  • 8 .Stal Mielec (24 pkt.)

Piast Gliwice dobrze zaczął, ale nie skończył. Remis w Łęcznej

Piast Gliwice zremisował w Łęcznej z Górnikiem. Faworytem tego meczu byli goście, bo Górnik zamykał przed tym meczem tabelę z dorobkiem zaledwie pięciu punktów i jednym zwycięstwem. Mecz rozpoczął się zgodnie z przypuszczeniami, ale potem ambitni gospodarze odrobili straty. Piast nie przegrał dzięki Frantiskowi Plachowi

Mecz był wyrównany choć początkowo nic na to nie wskazywało.

Piast Gliwice rozpoczął znakomicie

Spotkanie rozpoczęło się znakomicie dla Piasta. Już w 3. minucie po zamieszaniu w polu karnym gospodarzy Patryk Sokołowski z bliska wbił gola dla gości. Górnik miał kłopoty z powstrzymaniem skrzydłowego Damiana Kądziora, już w pierwszej połowie gospodarze zarobili na nim dwie żółte kartki. Początkowo Piast przeważał, miał przewagę w posiadaniu piłki, dużo - w przeciwieństwie do Łęcznej - strzelał na bramkę rywali, w miarę upływu czasu mecz zaczął się jednak wyrównywać. 

W pierwszej połowie gospodarze mieli świetną okazję w 30. minucie kiedy po centrze Leandro napastnik Bartosz Śpiączka i szybując oddał mocny strzał głową, ale fantastycznie obronił Frantisek Plach z kolei dobitka z bliska Alexa Serrano minęła poprzeczkę. To powinien być gol, a że nie padł to zasługa tylko i wyłącznie Placha. Tuż przed końcem nie miał jednak szans przy kolejnym świetnym dośrodkowaniu Leandro i świetnej główce Śpiączki.

Reklama

Frantisek Plach uratował Piasta Gliwice

W drugiej połowie mecz nie był już tak interesujący. W drużynie gospodarzy nadal aktywny był Leandro, którego dośrodkowania były jak zwykle bardzo groźne. W drużynie gości najlepszy był Plach, który spisywał się bez zarzutu, a w 67. minucie w niezwykłym stylu - niczym siatkarz - wybronił uderzenie Marcela Wędrychowskiego, które zmierzało pod poprzeczkę. Tuż przed końcem słowacki bramkarz wygrał jeszcze w świetnym stylu pojedynek z Michałem Makiem. To dzięki niemu Piast wywozi z Łęcznej punkt.

Górnik Łęczna - Piast Gliwice 1-1 (1-1)

Bramki: 0-1 Sokołowski (3.), 1-1 Śpiączka (45.+1)

Łęczna: Gostomski - Rymaniak, Midzierski Ż, Pajnowski Ż, Leandro - Wędrychowski (82. Szramowski), Gol, Tymosiak Ż (72. Drewniak), Alex Serrano (82. Lokilo), Krykun (86. Mak) - Śpiączka (86.)


Piast: Plach - Konczkowski, Huk, Mosór (89. Mokwa), Katranis - Kądzior, Sokołowski, Lipski, Tiago Alves (58. Steczyk Ż), Ameyaw (58. Pyrka) - Toril Ż (84. Hateley)

Sędziował: D. Kos (Gdańsk)




Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy