Reklama

Reklama

  • 1 .Wisła Kraków (4 pkt.)
  • 2 .Jagiellonia Białystok (4 pkt.)
  • 3 .Lech Poznań (4 pkt.)
  • 4 .Pogoń Szczecin (4 pkt.)
  • 5 .Radomiak (4 pkt.)
  • 6 .Śląsk Wrocław (4 pkt.)
  • 7 .Lechia Gdańsk (4 pkt.)
  • 8 .Piast Gliwice (3 pkt.)

Górnik Łęczna. "Smuda jak dobry mechanik samochodowy"

Po wygranej ze Śląskiem we Wrocławiu prowadzony przez Franciszka Smudę Górnik Łęczna wydostał się ze strefy spadkowej, co jeszcze kilka tygodni wydawało się niemożliwe.

Misja "utrzymanie Górnika Łęczna w Ekstraklasie", jaką powierzono Franzowi, nie została jeszcze zrealizowana, tym bardziej, że podejmując rywali na pustawym stadionie w Lublinie, łęcznianom nie jest łatwo o punkty, jednak gra zespołu napawa optymizmem.

- Mają zdrowie, żeby agresywniej podejść pod piłkarzy Śląska - komentował na antenie Eurosportu 2 Maciej Terlecki.

Były piłkarz m.in. Anderlechtu, Widzewa i ŁKS-u użył ciekawego porównania odnośnie "Górników" z Łęcznej.

- To, co Łęczna zrobiła, a przede wszystkim to, co Smuda zrobił ze swoimi zawodnikami i zespołem, to jest tak, jakby dobry mechanik samochodowy dostał samochód, który ma spore możliwości, ale został zaniedbany. I teraz tak: trochę w silniku pogrzebał, wymienił klocki, wymienił filtry i nagle okazuje się, że samochód, którego właściciel chciał jeszcze wczoraj wyrzucić, kapitalnie jeździ! Szybko i sprawnie. I tak Smuda poprowadził ten zespół - porównał M. Terlecki.

Reklama

Górnik Łęczna ma dwa punkty przewagi nad strefą spadkową, a w 32. kolejce podejmuje w Lublinie Wisłę Płock.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje