Reklama

Reklama

  • 1 .Wisła Kraków (4 pkt.)
  • 2 .Jagiellonia Białystok (4 pkt.)
  • 3 .Lech Poznań (4 pkt.)
  • 4 .Pogoń Szczecin (4 pkt.)
  • 5 .Radomiak (4 pkt.)
  • 6 .Śląsk Wrocław (4 pkt.)
  • 7 .Lechia Gdańsk (4 pkt.)
  • 8 .Piast Gliwice (3 pkt.)

Górnik Łęczna marzy o pozostaniu w elicie

Skład Górnika Łęczna w piłkarskiej ekstraklasie opierać będzie przede wszystkim na zawodnikach, którzy w czerwcu wywalczyli awans. Dlatego zasadniczym celem beniaminka będzie utrzymanie w krajowej elicie.

Sprawdź terminarz Ekstraklasy!

Typuj wyniki naszej ligi i porównaj się z ekspertami!

- Fundament pozostaje, jednak by liczyć się ekstraklasie, kadrę trzeba uzupełnić - uważa trener Jurij Szatałow, który wprowadził drużynę do ekstraklasy.

Główne role w zespole odgrywać będą piłkarze, którzy w poprzednim sezonie rywalizowali w 1. lidze. Brakuje jednak napastników Łukasza Zwolińskiego i Arkadiusza Woźniaka, którzy do Łęcznej trafili na zasadzie wypożyczenia, a teraz wrócili do, odpowiednio, Pogoni Szczecin i Zagłębia Lubin. Odeszli także Julien Tadrowski (do Dolcana Ząbki) i Bartosz Kwiecień (wrócił do Korony Kielce), a klubów szukają Bartłomiej Niedziela i Michał Zuber.

Reklama

Nowymi zawodnikami Górnika zostali latem napastnik Paweł Buzała (ostatnio Lechia Gdańsk), chorwacki bramkarz Silvio Rodić (Zagłębie Lubin), jego rodak obrońca Tomislav Bozić (Dukla Praga) oraz pomocnicy Przemysław Kaźmierczak (Śląsk Wrocław) i Radosław Pruchnik (Arka Gdynia). Górnicy poszukują jeszcze napastnika.

Wzmocniony też został sztab szkoleniowy, do którego dołączył drugi, obok Arkadiusza Onyszki, trener bramkarzy Ryszard Jankowski (ostatnio Zagłębie Lubin). Asystentem Szatałowa pozostał Andrzej Rybarski.

W okresie przygotowawczym Górnik nie przegrał żadnego z sześciu sparingów. Po ostatnim wygranym meczu kontrolnym w Białymstoku z Jagiellonią (3-1) Szatałow był zadowolony. - Zrealizowaliśmy wiele założeń sprzed meczu. Liczę, że to zaowocuje również w spotkaniach ligowych - zaznaczył szkoleniowiec Górnika.

W Łęcznej jest jeden z nowocześniejszych, kameralnych (ok. 7,5 tys. miejsc na widowni) stadionów w Polsce, ale wymogi ekstraklasy zmusiły jego gospodarzy do dokonania kilku zabiegów modernizacyjnych związanych m.in. ze stanowiskami dziennikarskimi czy miejscami dla oficjeli i sponsorów. Sytuacja finansowa klubu jest stabilna dzięki głównemu udziałowcowi spółki - kopalni węgla kamiennego Lubelski Węgiel Bogdanka SA.

- Z naszym budżetem już w pierwszej lidze zaliczaliśmy się raczej do średniaków i dlatego nie możemy sobie pozwolić na spektakularne transfery. Jednak bardzo istotna jest dla nas stabilizacja, pozwalająca na racjonalne gospodarowanie tym, co posiadamy - uważa prezes klubu Artur Kapelko.

Górnik jest drugim klubem z Lubelszczyzny, który występować będzie w najwyższej w klasie rozgrywkowej. Przez dziewięć sezonów w latach 80. i 90. minionego stulecia w ekstraklasie grał Motor Lublin, natomiast przez cztery sezony (lata 2003-07) wśród najlepszych występowała już drużyna z Łęcznej. Z zawodników będących obecnie w kadrze zespołu barwy Górnika w ekstraklasie reprezentowali tylko Veljko Nikitović i Sebastian Szałachowski.

W inauguracyjnym spotkaniu beniaminek w piątek o godz. 20.30 podejmie Wisłę Kraków.

Sparingi Górnika: Wisła Puławy 5-0, Siarka Tarnobrzeg 1-0, Dolcan Ząbki 2-2, Śląsk Wrocław 2-2, Zagłębie Lubin 1-1, Jagiellonia Białystok 3-1.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje