Reklama

Reklama

Górnik Łęczna - Cracovia 2-1

Górnik Łęczna wygrał z Cracovią 2-1 w ostatnim meczu 23. kolejki T-Mobile Ekstraklasy. "Pasy" nie wygrały jeszcze meczu wiosną i już tylko punkt dzieli je od strefy spadkowej.

Ekstraklasa - zobacz wyniki, strzelców, składy, terminarz i tabelę

W 6. minucie Krzysztof Pilarz uchronił Cracovię od utraty gola po główce Tomislava Bożicia, ale w kolejnych minutach to Sergiusz Prusak miał mnóstwo roboty. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego i główce Czovilo instynktownie odbił piłkę, ale po dobitce pomocnika "Pasów" z czterech metrów pod poprzeczkę nie mógł już uratować swojego zespołu.

Górnik bardzo szybko odpowiedział. Patrik Mraz zaskoczył Pilarza strzałem z rzutu wolnego zza bocznej linii pola karnego! Obrońca Górnika dostrzegł, że bramkarz Cracovii nie spodziewa się strzału i przymierzył w kierunku bliższego słupka. Pilarz sięgnął piłki, ale nieszczęśliwie sparował ją na słupek i po chwili znalazła się w bramce.

Reklama

W 25. minucie gospodarze objęli prowadzenie po bardzo ładnej akcji, świetnym dośrodkowaniu Łukasza Mierzejewskiego i strzale Miroslava Bożoka.

Od 37. minuty Górnik powinien grać w dziesiątkę, bo Tomislav Bożić przerwał ręką akcję rywali tuż przed swoim polem karnym, jednak sędzia nie ukarał go drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartką.

W 57. minucie bramkarz gospodarzy ucierpiał w starciu powietrznym z Czovilo. Długo walczył z bólem kolana, ale wytrwał na posterunku do końca. W 77. minucie po raz kolejny uratował swój zespół. Czovilo dostał kapitalne krzyżowe podanie na prawe skrzydło, łatwo ograł Bożicia i znalazł się w sytuacji sam na sam z Prusakiem, ale bramkarz Górnika dobrze skrócił kąt i zablokował strzał. Cracovia rozegrała rzut rożny i Czovilo znów uciekł kryjącemu go Bożiciowi, ale główkował obok słupka.

Ze względu na długą przerwę spowodowaną urazem bramkarza Górnika, sędzia doliczył do drugiej połowy aż siedem minut. W piątej Cracovia zmarnowała kapitalną okazję do wyrównania. Strzał Budzińskiego obronił Prusak, a dobitka Jendriszka była niecelna.

Górnik Łęczna - Cracovia 2-1 (2-1)

Bramki: 0-1 Miroslav Czovilo (9.), 1-1 Patrik Mraz (12. wolny), 2-1 Miroslav Bożok (25. głową).

Żółta kartka - Górnik Łęczna: Tomislav Bozic, Shpetim Hasani, Łukasz Mierzejewski, Filipp Rudik. Cracovia: Mateusz Wdowiak, Piotr Polczak, Marcin Budziński, Bartosz Rymaniak.

Sędzia: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa). Widzów 3˙498.

Górnik Łęczna: Sergiusz Prusak - Łukasz Mierzejewski, Lukas Bielak, Tomislav Bożić, Patrik Mraz - Grzegorz Bonin, Tomasz Nowak, Filipp Rudik  (60. Maciej Szmatiuk), Veljko Nikitović, Miroslav Bożok (90+4. Josue Prieto Josu) - Shpetim Hasani (71. Fiodor Cernych).

Cracovia: Krzysztof Pilarz - Bartosz Rymaniak, Piotr Polczak (54. Boubacar Dialiba), Sreten Sretenović, Adam Marciniak - Mateusz Wdowiak, Marcin Budziński, Miroslav Czovilo, Bartosz Kapustka - Erik Jendriszek, Deniss Rakels (75. Damian Dąbrowski).

Zobacz raport meczowy

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL