Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (27 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (24 pkt.)
  • 3 .Lechia Gdańsk (23 pkt.)
  • 4 .Pogoń Szczecin (19 pkt.)
  • 5 .Śląsk Wrocław (17 pkt.)
  • 6 .Radomiak (16 pkt.)
  • 7 .Cracovia (16 pkt.)
  • 8 .Jagiellonia Białystok (16 pkt.)

Zagłębie Sosnowiec - Cracovia. Probierz: Chcieliśmy Sanogo

- Tam jest zupełnie inny klimat do gry - uważa Michał Probierz, trener Cracovii. W niedzielę jego drużyna w Sosnowcu zagra z Zagłębiem (godz. 15.30, relacja w eurosport.interia.pl).

Zapraszamy na tekstową relację na żywo z tego meczu

Tutaj znajdziesz relację na żywo na urządzenia mobilne

Choć obie drużyny zamykają tabelę, to nastroje w nich są takie, jakby dzieliło ich co najmniej kilka miejsc.

Wygląda na to, że mocno odetchnęli przy Kałuży. Po fatalnym początku sezonu krakowianie w ostatniej kolejce w końcu wygrali (3-1 z Wisłą Płock) i trener Michał Probierz ma nadzieję, że teraz będzie już tylko lepiej.

Reklama

- Najważniejsze, że w końcu pokazaliśmy, iż potrafimy grać. Do słabego początku sezonu podchodziłem jednak spokojnie, bo wiedziałem, że pewne poukładane klocki się rozpadły i potrzeba było cierpliwości, by je znów poskładać. Jestem przekonany, że teraz nasz zespół będzie coraz bardziej stabilny. Zwiększa się konkurencja o miejsce w składzie, a systematyczną pracą możemy zwiększać siłę zespołu -  mówi szkoleniowiec Cracovii, która w tabeli jest ostatnia.

"Nie ma się co głaskać"

Zagłębie wyprzedza "Pasy" tylko lepszym bilansem bramkowym, ale nastroje w Sosnowcu są takie, że kolejne niepowodzenie może wysadzić beczkę z prochem. Nie dość, że w lidze drużyna spisuje się słabo, to jeszcze po rzutach karnych odpadła z Pucharu Polski z pierwszoligową Olimpią Grudziądz.

- Nie ma co się głaskać, nie ma co się szczypać i mówić, że będziemy walczyć, bo my z Cracovią musimy po prostu wygrać. W tabeli są pod nami, więc to mecz o sześć punktów. Nie jest ważne, czy w pięknym stylu, czy po fatalnej grze, ale po prostu musimy zwyciężyć -  podkreśla Tomasz Nowak, kapitan Zagłębia na oficjalnej stronie klubu.

Za beniaminkiem przemawia jeden, ale bardzo duży atut - gra na swoim stadionie. To tutaj Zagłębie zdobyło pięć z sześciu punktów, remisując ze Śląskiem Wrocław i Górnikiem Zabrze oraz pokonując Pogoń Szczecin. Nawet trener Probierz, w ogóle nie pytany o specyfikę gry na Stadionie Ludowym przyznał, że mecze w Sosnowcu mają zupełnie inną specyfikę.

- Tam jest inny klimat... Charakterystyczne jest to, że ławki są bardzo oddalone od boiska. Gra się tam zupełnie inaczej - przyznaje szkoleniowiec i dodaje:

- Czeka nas trudne spotkanie, ale także dlatego, że Zagłębie ma bardzo doświadczony zespół. W składzie jest wielu zawodników, którzy mają umiejętności i są bardzo groźni. Bardzo łatwo przechodzą do kontrataku, my jednak skupimy się na sobie. Ważne, by zapunktować i odskoczyć od dołu tabeli, a później patrzeć już tylko w górę - podkreśla Probierz.

Napastnik Zagłębia miał grać w Cracovii

Szkoleniowiec przyznał również, że jego drużyna będzie musiała uważać na Vamara Sanogo, który do Zagłębia jest wypożyczony z Legii i w Ekstraklasie zdobył już pięć bramek. Okazuje się, że Francuz był blisko przejścia do... Cracovii.

- Chcieliśmy go sprowadzić, ale nic z tego nie wyszło, bo Legia podyktowała nam inne warunki - zdradza Probierz.

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę Lotto Ekstraklasy

PJ

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje