Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (41 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (37 pkt.)
  • 3 .Raków Częstochowa (35 pkt.)
  • 4 .Radomiak (35 pkt.)
  • 5 .Lechia Gdańsk (33 pkt.)
  • 6 .Wisła Płock (29 pkt.)
  • 7 .Górnik Zabrze (28 pkt.)
  • 8 .Stal Mielec (28 pkt.)

Trener Cracovii Wojciech Stawowy: Jest światełko w tunelu

Po zremisowanym, wyjazdowym spotkaniu z Pogonią Szczecin pojawiło się "światełko w tunelu" - uważa trener piłkarzy Cracovii Wojciech Stawowy. W poniedziałek jego podopieczni na własnym obiekcie zmierzą się z Jagiellonią Białystok.

W niedzielę krakowianie, w pojedynku z ekipą z północy Polski, uzyskali wynik 0:0. Tym samym, po raz pierwszy nie przegrali wiosennego spotkania.

- To na pewno jest budujące dla moich piłkarzy. Doda im to wiary we własne siły przed bardzo ważnym dla układu tabeli spotkaniem z Jagiellonią Białystok - powiedział podczas piątkowej konferencji prasowej Stawowy.

Jego zdaniem zwycięstwo bardzo przybliży Cracovię do osiągnięciu celu na sezon 2013/2014 - zajęcia miejsca w pierwszej ósemce, po pierwszej części rozgrywek.

Reklama

Krakowski szkoleniowiec zdementował doniesienia medialne, że w poniedziałek nie będzie mógł wystąpić Vladimir Boljevic. Piłkarz ten, podobnie jak Sławomir Szeliga, zszedł z murawy podczas meczu z Pogonią. Jego zdaniem obaj najprawdopodobniej zagrają przeciw Jagiellonii.

- Po absencji kartkowej wraca Adam Marciniak, jednak dalej ze względu na uraz nie wystąpi Saidi Ntibazonkiza i tradycyjnie Dawid Nowak - dodał opiekun krakowian.

Jesienią "Pasy" zwyciężyły w Białymstoku 2-1.

- Nasz najbliższy rywal jest teraz rozpędzoną drużyną. Dwa razy pod rząd zwyciężył, raz w lidze (i drugi przy "zielonym stoliku" - red.) i Pucharze Polski - uważa Stawowy.

Ekipa z Białegostoku w poprzedniej kolejce pokonała KGHM Zagłębie 1-0. Otrzymała też trzy punkty za przerwany mecz z Legią Warszawa.

Pojedynek Cracovii z Jagiellonią odbędzie się w poniedziałek o godz. 18.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama