Reklama

Reklama

Robert Podoliński: Śląsk u siebie nie lubi tracić punktów

Trener Cracovii Robert Podoliński ma problem przed meczem ze Śląskiem Wrocław. Nie będzie mógł skorzystać z usług Boubacara Dialiby, który zdobył gola w poprzednim spotkaniu "Pasów". Podoliński uważa, że krakowian czeka bardzo trudny mecz we Wrocławiu, ponieważ na wyjazdach Śląsk to cień zespołu ze spotkań u siebie.

Trener Cracovii Robert Podoliński ma problem przed meczem ze Śląskiem Wrocław. Nie będzie mógł skorzystać z usług Boubacara Dialiby, który zdobył gola w poprzednim spotkaniu "Pasów". Podoliński uważa, że krakowian czeka bardzo trudny mecz we Wrocławiu, ponieważ na wyjazdach Śląsk to cień zespołu ze spotkań u siebie.

- Nie będziemy mogli skorzystać z usług Dialiby. Nie chcemy ryzykować sytuacji jak z Dawidem Nowakiem. Wystawimy go w meczu ligowym i kontuzja może się przeciągnąć. Damy mu odpocząć, bo tylko wtedy będziemy mogli w pełni korzystać z jego potencjału. Dawid Nowak już w sobotę ma zacząć treningi z pełnym obciążeniem - powiedział o sytuacji kadrowej Cracovii Podoliński.

- Czeka nas mecz z bardzo trudnym rywalem, szczególnie na własnym stadionie. Śląsk na wyjazdach i Śląsk u siebie to dwa różne zespoły. Na wyjazdach to cień drużyny, którą możemy obserwować na stadionie we Wrocławiu. Gramy z przeciwnikiem, który nie lubi i nie zwykł tracić punktów na własnym stadionie - dodał trener Cracovii.

Reklama

Podoliński odniósł się także do nowego zawodnika w szeregach swojego zespołu -  Miroslava Czovilo:

- Czovil ma nieco zaległości. Mam nadzieję, że w jakimś wymiarze będziemy mogli z niego korzystać. Ja uważam go za bardzo dobrego defensywnego pomocnika, który może dać nam dużo, zarówno przy stałych fragmentach, jak i przy zabezpieczeniu własnej bramki.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL