Reklama

Reklama

Piłkarze Cracovii wrócili z reprezentacyjnych rozjazdów

- Na wyjazdach reprezentacyjnych mieliśmy pięciu zawodników - podkreśla Jacek Zieliński, trener Cracovii przed meczem z Górnikiem Łęczna (Kraków, sobota, godz. 18, transmisja w Canal+ Sport).


Zdarzało się, że piłkarze Cracovii na kadrę wyjeżdżali od wielkiego dzwonu. Teraz jednak trener Jacek Zieliński musiał zmierzyć się z inną sytuacją.

- Pojechało pięciu graczy. Paru ma też drobne urazy, narzeka na choroby, ale wszyscy wracają do normy. Oczywiście oprócz Damiana Dąbrowskiego, który ostatnio był na naszym treningu, ale tylko porozmawiał z drużyną - zdradza trener Zieliński.

Szkoleniowiec został zapytany, w jakiej formie do klubu wrócili Bartosz Kapustka i Tomas Vestencky, który grał w młodzieżowej reprezentacji Słowacji.

Reklama

- Można powiedzieć, że zaliczył jedno spotkanie, bo w drugim odegrał śladową rolę. Wrócił w dobrej kondycji, ale nie było go z nami 10 dni i to jest jakiś problem. Kapustka? Powinien się czuć dobrze. W końcu kadra wygrała dwa mecze, a on zagrał przeciwko Finlandii i należy się z tego cieszyć - przyznaje szkoleniowiec Cracovii.

Zieliński został zapytany także o Florina Bejana. Rumuński obrońca w podstawowym składzie zagrał w ostatnich dwóch spotkania, ale szkoleniowiec do końca nie jest z niego zadowolony.

- Jego aklimatyzacja trwa dłużej niż się spodziewałem. Na razie nie prezentuje dyspozycji, którą chcielibyśmy widzieć, ale krok po kroku, mecz po meczu wygląda coraz pewnie - uważa Zieliński.


 

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama