Reklama

Reklama

Jagiellonia Białystok - Cracovia. Zieliński: U rywala będzie widoczna sportowa złość

Zdaniem Jacka Zielińskiego, trenera piłkarzy Cracovii, dla jego podopiecznych problemem w najbliższym meczu ligowym, z Jagiellonią, może być "sportowa złość" zawodników z Białegostoku po przegranym w środę pojedynku z Termalicą Bruk-Betem w Niecieczy (0-2).

- Druga stracona przez nich bramka była dość kontrowersyjna. Nie jestem od oceny tej sytuacji. Jednak na pewno będzie widoczna u naszego rywala sportowa złość po porażce i chęć rewanżu u siebie. Jesteśmy na to przygotowani - powiedział Zieliński podczas czwartkowej konferencji prasowej.

Poinformował, że ze względów zdrowotnych nie zagrają Paweł Jaroszyński, Hubert Wołąkiewicz, Mateusz Wdowiak.

"Hubert zmaga się z kontuzją mięśnia uda. Paweł ma naderwane włókna mięśnia czworogłowego. Mateusz przeszedł wczoraj zabieg przegrody nosowej. Konsultowaliśmy to wcześniej i liczyliśmy się z jego nieobecnością na ostatnim meczu w tym roku. Do treningów wróci w styczniu z resztą zespołu" - mówił Zieliński, cytowany przez internetową stronę klubu.

Reklama

Mecz Jagiellonii Białystok z Cracovią odbędzie się w sobotę o godz. 18. W pierwszym w tym sezonie pojedynku tych drużyn (w sierpniu), w stolicy Małopolski, było 1-1.

Po 20 kolejkach spotkań "Pasy" w tabeli Ekstraklasy zajmują trzecie miejsce z dorobkiem 35 punktów. Ich najbliższy rywal dziewiąte (24 pkt).

Zobacz sytuację w Ekstraklasie

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL