Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (18 pkt.)
  • 2 .Śląsk Wrocław (14 pkt.)
  • 3 .Pogoń Szczecin (13 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (13 pkt.)
  • 5 .Zagłębie Lubin (12 pkt.)
  • 6 .Wisła Kraków (11 pkt.)
  • 7 .Wisła Płock (10 pkt.)
  • 8 .Radomiak (10 pkt.)

Jacek Zieliński: Bartkowi Kapustce kończy się okres próbny

W poniedziałek Bartosz Kapustka zadebiutował w reprezentacji Polski w spotkaniu przeciwko Gibraltarowi. - Ten występ był udany - ocenia jego trener klubowy Jacek Zieliński.

Powołanie dla Kapustki było sporym zaskoczeniem. Pomocnik dopiero wchodzi do dorosłej piłki, ale Adam Nawałka mu zaufał i zabrał na bardzo ważne zgrupowanie przed eliminacyjnymi meczami z Niemcami i Gibraltarem. Kapustka w tym drugim meczu zadebiutował i nawet zdobył bramkę.

- Wrócił ten sam chłopak. Bardziej dowartościowany i pewny siebie, bo powołanie na pewno buduje jego psychikę. Bartek jest skromny, zna swoje miejsce w szeregu. Musi wiedzieć jedno - teraz ma prezentować cały czas taki poziom, żeby trener Adam Nawałka widział w nim reprezentanta. Kończy się okres próbny i mówienie, że to jest młody chłopak. Teraz przed nim coraz trudniejsze zadania - podkreśla Jacek Zieliński, szkoleniowiec Cracovii.

Teraz Cracovia jest wiceliderem Ekstraklasy, a w dodatku ma w swych szeregach reprezentanta Polski. Dzięki temu morale całego zespołu rośnie.

- My się z tego tylko cieszymy. Bartek na tym zyskuje, ale też nasz zespół - dodaje trener wicelidera.

W poniedziałek Kapustka wystąpił przeciwko Gibraltarowi przez 28 minut. Po boisku biegał z numerem "10" na koszulce. Jak jego debiut ocenia trener klubowy?

- Bardzo pozytywnie. Trudno źle ocenić debiut 18-letniego chłopaka, który wchodzi na boisko i strzela gola. Wszyscy mówią, że to tylko Gibraltar, ale takiemu Gibraltarowi też trzeba umieć strzelić. Myślę, że to był debiut-marzenie - ocenia Zieliński.

ŁS

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje