Reklama

Reklama

  • 1 .Wisła Kraków (4 pkt.)
  • 2 .Jagiellonia Białystok (4 pkt.)
  • 3 .Lech Poznań (4 pkt.)
  • 4 .Pogoń Szczecin (4 pkt.)
  • 5 .Radomiak (4 pkt.)
  • 6 .Śląsk Wrocław (4 pkt.)
  • 7 .Lechia Gdańsk (4 pkt.)
  • 8 .Piast Gliwice (3 pkt.)

Grzegorz Sandomierski: Nigdy sobie nie wyobrażałem gry w Legii

​Bramkarz Cracovii Grzegorz Sandomierski przyznał, że docenia klasę Legii Warszawa, ale nie chciałby grać w stołecznym klubie. "Nigdy sobie nie wyobrażałem siebie w Legii" - powiedział w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".

Ekstraklasa. Wyniki, tabela i statystyki - kliknij tutaj!

Cracovia już jutro o godzinie 18 zmierzy się w hicie 27. kolejki Ekstraklasy z Legią Warszawa. W bramce "Pasów" stanie zapewne Grzegorz Sandomierski, który kiedyś... był blisko transferu do stołecznego zespołu.

Golkiper miał trafić do Legii z Jagiellonii Białystok w 2010 roku, jako następca Słowaka Jana Muchy, który został wówczas sprzedany do Evertonu. Transakcja nie doszła jednak do skutku, gdyż bramkarz w telewizyjnym wywiadzie przyznał, że nie chce grać w stołecznym zespole.

Reklama

Jak się okazało, mimo upływu kilku lat, bramkarz nie zmienił zdania i w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" powiedział, że gra dla warszawskiego zespołu nigdy nie była jego marzeniem.

"Nigdy sobie nie wyobrażałem siebie w Legii. Jestem wychowankiem Jagiellonii, a wiadomo, jakie są stosunki między kibicami obu tych klubów" - powiedział Sandomierski, który przyznał jednak, że ostatnie ruchy transferowe stołecznego zespołu są imponujące.

"Transfery Legii robią wrażenie, ale dopiero na koniec sezonu okaże się, czy taka liczba zawodników z tak dużym potencjałem wyjdzie im na dobre" - stwierdził bramkarz Cracovii.

Dowiedz się więcej na temat: Grzegorz Sandomierski | Legia Warszawa | Cracovia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje