Reklama

Reklama

  • 1 .Raków Częstochowa (19 pkt.)
  • 2 .Górnik Zabrze (16 pkt.)
  • 3 .Zagłębie Lubin (14 pkt.)
  • 4 .Śląsk Wrocław (13 pkt.)
  • 5 .Legia Warszawa (13 pkt.)
  • 6 .Pogoń Szczecin (11 pkt.)
  • 7 .Jagiellonia Białystok (11 pkt.)
  • 8 .Lechia Gdańsk (10 pkt.)

​Cracovia - Zagłębie Sosnowiec. Probierz: Rywale poszli va banque

- Zagłębie ma dziś jeden z najbardziej doświadczonych zespołów w Ekstraklasie, ale nam pewności siebie na pewno nie zabraknie - podkreśla Michał Probierz, trener Cracovii przed sobotnim (godz. 15.30) spotkaniem z Zagłębiem Sosnowiec. Relacja z meczu w Interii.

Zapraszamy na tekstową relację na żywo z tego meczu

Reklama

Tutaj znajdziesz relację na żywo na urządzenia mobilne

Cracovia była na fali - wygrała siedem spotkań z rzędu i przebojem wdarła się do górnej części tabeli. Krakowianie zostali jednak zatrzymani w ostatniej kolejce, gdy w Płocku przegrali z Wisłą (2-3) i to w niesamowitych okolicznościach, bo decydującą bramkę stracili grając z dwoma zawodnikami więcej!

- Ten mecz nam nie wyszedł, mogliśmy polec nawet znacznie wyżej. Czasem tak jednak bywa, widać było u nas brak spokoju. Teraz jednak za wszelką cenę musimy pokonać Zagłębie - podkreśla Probierz.

Teoretycznie zadanie nie powinno być trudne, bo sosnowiczanie zajmują ostatnie miejsce w tabeli. W ostatnim meczu z Koroną piłkarze beniaminka byli jednak bardzo skuteczni i rozbili kielczan aż 4-1.

- Zagłębie zimą poszło va bank, pozyskali paru zawodników i dziś mają jeden najbardziej doświadczonych zespołów w Ekstraklasie. Walczą o utrzymanie i już dwa zespoły mogły ich dobić, ale im się to nie udało - podkreśla Probierz.

- W meczu z Koroną pokazali się z dobrej strony, bo niełatwo takiej obronie strzelić aż cztery bramki. Widać jednak, że sosnowiczanie dobrze przechodzą z obrony do ataku, a do tego w formie jest Szymon Pawłowski - dodaje szkoleniowiec.

Probierz jeszcze nie wie, czy w sobotę będzie mógł liczyć na motor napędowy swojego zespołu, czyli Javiego Hernandeza. Hiszpan rozpoczął treningi z drużyną, ale nie wiadomo, czy zdąży całkowicie się wykurować. 

- Mamy jeszcze dwa dni i wtedy zapadnie decyzja. Jest jednak grupa zawodników, którzy rywalizują o miejsce w składzie. Najważniejsze jednak, że widzę w drużynie chęć rehabilitacji za porażkę w Płocku. Po jednej przegranej nie możemy przecież zwariować i wszystkiego zmieniać - zaznacza Probierz.

W Cracovii na pewno nie wystąpi Marcin Budziński, który do gry najwcześniej będzie gotowy po przerwie na mecze reprezentacji.

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę Lotto Ekstraklasy

PJ

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje