Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (29 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (28 pkt.)
  • 3 .Pogoń Szczecin (28 pkt.)
  • 4 .Śląsk Wrocław (23 pkt.)
  • 5 .Górnik Zabrze (23 pkt.)
  • 6 .Zagłębie Lubin (22 pkt.)
  • 7 .Jagiellonia Białystok (20 pkt.)
  • 8 .Lechia Gdańsk (19 pkt.)

Cracovia - Zagłębie Lubin w 16. kolejce Ekstraklasy. Zapowiedź meczu

​Cracovia chce wskoczyć na podium Ekstraklasy, rywale podgonić grupę mistrzowską. Dziś o godz. 18 "Pasy" podejmują Zagłębie Lubin, relacja w Interii.

Zapraszamy tekstową relację na żywo z tego meczu

Reklama

Tutaj znajdziesz relację na żywo na urządzenia mobilne

Droga do podium przed Cracovią znów otwiera się na oścież. Krakowianie w tym sezonie przez chwilę byli nawet liderem, ale ostatnio sytuacja w górze tabeli Ekstraklasy wywraca się jak po uderzeniu asteroidy.

Dziś liderem jest Pogoń, której krakowianie już raz wyrwali prowadzenie. Z kolei drużyna ze Szczecina pierwsze miejsce wydarła Legii, którą dziś krakowianie mogą wyrzucić poza podium...

Zły terminarz?

Podobnych wyliczanek można układać sporo, ale "Pasy" częściej niż w tabelę zerkają w terminarz. A ten - według trenera Michał Probierza - tym razem ułożył się dla jego zespołu niekorzystnie.

- Szkoda, że gramy w tej kolejce jako ostatni. To dodatkowo wydłuża przerwę, która i tak była długa - uważa szkoleniowiec "Pasów", choć zaraz znajduje też plusy takiej sytuacji.

- Przez ten czas mieliśmy jednak okazję podleczyć drobne urazy. Zawodnicy dostali też wolne w weekend, by spędzić czas z rodziną, co rzadko zdarza się na tym poziomie rozgrywek. Inaczej trenowali również nasi reprezentanci. Przyjrzeliśmy się też zawodnikom rezerw oraz juniorom - podkreśla Probierz.

Czas na złapanie oddechu miało też Zagłębie. - Ostatnie dni wyglądały tak, że najpierw trenowaliśmy dwa razy dziennie, a ostatnio po razie. Ważne, że piłkarze ze zgrupowań reprezentacji wrócili zdrowi - mówi trener Martin Szevela oficjalnej stronie Zagłębia.

Obaj szkoleniowcy przerwę reprezentacyjną poświęcili też młodzieży. Trener Probierz dał jasno do zrozumienia, że nie jest zadowolony z postawy juniorów (pisaliśmy o tym TUTAJ), na treningi z pierwszym zespołem młodych zawodników zaprosił też Szevela. 

- Dopóki jednak wszyscy z pierwszej drużyny są zdrowi, to nie ma sensu brać zawodników z rezerw na mecz wyjazdowy - podkreśla trener Zagłębia.

Pochwały z obu stron

A stawka dzisiejszego pojedynku jest spora. Lubinianie po słabszym początku sezonu w końcu mają okazję dorwać grupę mistrzowską na wyciągnięcie meczu. Jeśli w Krakowie wygrają, to do ósmej Lechii Gdańsk będą tracili tylko dwa punkty. Z kolei zwycięstwo "Pasów" pozwoli im się zrównać z wiceliderem Śląskiem Wrocław, który ma tylko punkt mniej od Pogoni.

- Zawsze walczymy o zwycięstwo, ale piłka nożna to sport, w którym trzeba dostosować się do przeciwnika. Zagłębie ma swój styl: to bardzo mobilny zespół, który dobrze radzi sobie w grze z kontrataku, co kilkukrotnie pokazali już na wyjazdach. Mają też indywidualności: Starzyńskiego, Żivca czy Bohara. Zapowiada się trudny pojedynek, to bardzo stabilny zespół - uważa Probierz.

Trener Szevela jakby słuchał wypowiedzi swojego rywala, bo Cracovii również poświęcił kilka ciepłych słów.

- To interesująca drużyna: są zorganizowani, mają dobrą defensywę i dyscyplinę taktyczną. Są niebezpieczni, bo mają wysokich graczy przygotowanych na stałe fragmenty gry - podkreśla Szevela.

Szkoleniowiec Zagłębia nie będzie mógł skorzystać z kontuzjowanego Dominika Hładuna. Od pewnego czasu z urazami zmagają się również Kamil Mazek, Paweł Żyra i Dawid Pakulski.

Z kolei w Cracovii nie wystąpią Niko Datković i Michal Sipliak, a o sytuacji innych zawodników pisaliśmy TUTAJ.

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę PKO Ekstraklasy

Piotr Jawor

Dowiedz się więcej na temat: Cracovia | Zagłębie Lublin | Ekstraklasa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje