Reklama

Reklama

  • 1 .Górnik Zabrze (12 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (9 pkt.)
  • 3 .Śląsk Wrocław (7 pkt.)
  • 4 .Pogoń Szczecin (7 pkt.)
  • 5 .Zagłębie Lubin (7 pkt.)
  • 6 .Legia Warszawa (6 pkt.)
  • 7 .Lechia Gdańsk (6 pkt.)
  • 8 .Wisła Płock (5 pkt.)

Cracovia - Wisła Kraków 2-1. Dariusz Wdowczyk po trzeciej porażce z rzędu

Po przegranych derbach z Cracovią 1-2 w ogniu pytań znalazł się trener Wisły Dariusz Wdowczyk, który po ataku na Rafała Pietrzaka, humorystycznie oddał posadę trenerską zadającemu to pytanie dziennikarzowi.

Ekstraklasa. Wyniki, tabela i statystyki - kliknij tutaj!

Reklama

- Gratuluję Cracovii zdobycia trzech punktów. Jeszcze dobrze ten mecz się nie rozpoczął, a przegrywaliśmy 0-1. Po tej bramce szybko się otrząsnęliśmy, osiągnęliśmy przewagę, stworzyliśmy kilka sytuacji.  Opanowaliśmy to, co działo się na boisku, ale po kontrze straciliśmy drugą bramkę. Nie jest łatwo grać przy wyniku 0-2 w takim meczu. Byliśmy skazani na podjęcie ryzyka i grę ultraofensywną - analizował mecz Dariusz Wdowczyk.

- To nie kryzys, ale faktycznie przegrywamy trzy mecze z rzędu. Powiedzmy sobie szczerze, nie były to łatwe mecze - przypomniał przegrane z Lechią i Arką.

Zapytany o to, jak wpływają na zespół informacje takie jak ta o kłopotach z prawem nowego właściciela Wisły Jakuba M.

- Nie czytałem tych informacji - odparł trener. - Chcemy zajmować się czysto sportową stroną tego, co się dzieje w klubie, ale takie informacje nie pomagają nam - dodał.

- To, że zmieniamy właściciela i jest to ogłoszone przed meczem z Lechią na pewno mi nie pomaga, bo być może zawodnicy myślą o tym, co się dzieje i dlaczego to następuje. Kolejna informacja nastąpiła przed derbami. To na pewno nie buduje dobrej atmosfery w drużynie, ale chcemy się od tego odciąć i zajmować sportem - powtarzał.


Czy w związku z tym, że klubem nie włada już Bogusław Cupiał, który zwalniał po przegranych derbach, może być spokojny o posadę?

- Każdy z nas siedzi na beczce prochu, pod którą płonie lont. Tylko nie wiadomo, jak on jest długi. Ja też nie wiem, jak długi jest mój. Tylko tyle mogę powiedzieć w tym temacie.

Jeden z dziennikarzy dociekał, dlaczego trener Wisły stawia na Rafała Pietrzaka, któremu zdarzają się błędy na lewej obronie.

- Widzę, że pan wszystko świetnie zdiagnozował i powinien zająć moje miejsce - żartował Wdowczyk. - Tak poważnie, nie zgodzę się z panem. Naszym większym problemem nie jest defensywa, tylko ofensywa. Więcej wymagam od Pawła Brożka i Zdenka Ondraszka. Walki, poświęcenia i strzelania bramek. Dawniej traciliśmy bramki, ale też strzelaliśmy ich więcej. Teraz mamy problem z ofensywą.

Czy Wisła sprowadzi kogoś na miejsce Rafała Wolskiego, którego straciła po sezonie?

- Ja jestem tylko trenerem Takie pytanie proszę zadać Markowi Citce, bo z tego co wiem, on ma teraz odpowiadać za sprawy sportowe - odparł Wdowczyk.


Z Krakowa Michał Białoński

Dowiedz się więcej na temat: Dariusz Wdowczyk | Wisła Kraków | Cracovia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje