Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (54 pkt.)
  • 2 .Piast Gliwice (46 pkt.)
  • 3 .Śląsk Wrocław (43 pkt.)
  • 4 .Cracovia (42 pkt.)
  • 5 .Lech Poznań (42 pkt.)
  • 6 .Pogoń Szczecin (41 pkt.)
  • 7 .Lechia Gdańsk (41 pkt.)
  • 8 .Jagiellonia Białystok (40 pkt.)

Cracovia - Wisła Kraków 1-1 w 2. kolejce Ekstraklasy

W 190. Wielkich Derbach Krakowa faworyzowana Cracovia zremisowała z Wisłą 1-1. Po meczu fani "Pasów" skandowali nazwisko trenera Jacka Zielińskiego, pod którego batutą Cracovia nie przegrywa.

Ekstraklasa. Wyniki, tabela i statystyki - kliknij tutaj!

Reklama

Cracovia z Wisłą to esencja polskiego futbolu. Pierwsze udokumentowane derby rozegrały już w 1908 roku, czyli w czasach, gdy pozostałych klubów Ekstraklasy nie było jeszcze na świecie.

Pod względem sytuacji podbramkowych były to jedne z najciekawszych derbów ostatnich lat!

Kapitan "Pasów" Krzysztof Pilarz rozegrał 200. mecz w Ekstraklasie. Passa Pilarza bez puszczonego gola w lidze trwała 341 minut. Po 132  sekundach derbów jego koledzy przy rzucie rożnym nie upilnowali Krzysztofa Mączyńskiego, który z bliska kopnął do siatki i stadion - bez kibiców Wisły (kara za poprzednie derby) - zamarł, by po chwili ryknąć, że nic się nie stało. Ku pokrzepieniu serc "Pasów".

Niespodziewanie najbardziej gospodarzy pokrzepił kapitan Wisły - Arkadiusz Głowacki. Zbyt krótko podał do Radosława Cierzniaka, piłkę przechwycił Mateusz Cetnarski i miał autostradę (bez spowalniających bramek) do siatki "Białej Gwiazdy".

Te dwie, sprezentowane nieco bramki spowodowały krótki bokserski klincz obu zespołów. Przez kwadrans gra była nerwowa, na dwa kontakty: przyjął - stracił.

Ale później zawodnicy oswoili się z atmosferą i zaczęło się dziać, jak w rzadko które "Świętej Wojnie". Można nawet stwierdzić, iż to były podbramkowe derby! Tylko między 21. a 45. minutą obie ekipy stworzyły 10 sytuacji podbramkowych! Dla gości najlepszą miał Rafał Boguski, lecz po rajdzie Bobana Jovicia - miast strzelić - podał do Pilarza. Dla "Pasów" gola zdobyć powinien Miroslav  Czovilo, lecz po rzucie rożnym trafił w słupek (45. min).

Czovilo toczył boje na środku murawy ze swym byłym kolegą z NK Koper w Słowenii - Denisem Popoviciem. - Miro jest moim kolegą, ale przez 90 minut derbów się nie znamy - zapowiadał Popović i faktycznie, obaj piłkarze nie oszczędzali się wzajemnie.

W II połowie trener Cracovii Jacek Zieliński postanowił powalczyć o pełną pulę. Za defensywnych graczy - Czovilo i Huberta Wołąkiewicza desygnował na murawę ofensywnych: Marcina Budzińskiego i Dariusza Zjawińskiego. Manewr ten wcale nie ożywił ataku pozycyjnego "Pasów". Zespół z ul. Kałuży wciąż polował na stałe fragmenty gry, a po szybkim ataku strzelić mogła Wisła, lecz Jović podał do bramkarza po kombinacji Mączyńskiego z Popoviciem.

W Wiśle dwoił się i troił Richard Guzmics, który zapędzał się do przodu, mijając rywali jednego po drugim.

W "Pasach" w roli boiskowej piranii wystąpił Deniss Rakels, wyciskając siódme poty z pilnującego go Jovicia.

Na siedem minut przed końcem kontuzji doznał jeden z filarów gości - Mączyński. Lekarz Mariusz Urban i masażysta Zbigniew Woźniak zmrozili jego staw skokowy, "młynek" rękoma Urbana oznaczał zmianę. Do gry wszedł Rafael Crivellaro.

W 86. min mieliśmy w polu karnym Wisły zdarzenie z cyklu: "gdzie kucharek sześć, tam nie ma co jeść". Głowacki z Guzmicsem uparli się wybić wspólnie piłkę, przez co sobie przeszkodzili i do sytuacji doszedł ledwie wprowadzony Boubakar Dialiba Diabang. Pewnie kopnąłby do siatki z 14 m, gdyby mu w paradę nie wszedł Mateusz Cetnarski.

Za moment wiślacy mieli korner i fanom "Pasów" zadrżały serca, czy nie dojdzie do powtórki z rozrywki, jaka miała miejsce na początku spotkania. Siedząca pode mną kobieta w biało-czerwonej koszulce aż odwórciła się plecami do murawy. Rzut rożny Wisły nic groźnego dla Cracovii nie przyniósł. W 90. min zakotłowało się za to pod bramką Cierzniaka - po wrzutce z rzutu wolnego Guzmics wybijał na róg i groziło samobójem.

190. Wielkie Derby Krakowa:

Cracovia - Wisła 1-1 (1-1)

Bramki:

0-1 Mączyński (3.) 

1-1 Cetnarski (12.)

Cracovia: Pilarz - Deleu, Sretenović, Polczak, Wołąkiewicz (61. Zjawiński) - Wójcicki, Czovilo (56. Budziński), Dąbrowski, Cetnarski, Rakels (80. Diabanag) - Jendriszek.

Wisła: Cierzniak - Jović, Głowacki, Guzmics, Sadlok (52. Burliga) - Boguski, Popović, Mączyński (84. Crivellaro), Uryga, Cywka - Brożek (80. Jankowski).

Sędziował: Krzysztof Jakubik z Siedlec.

Żółte kartki: Wójcicki, Dąbrowski oraz Boguski, Burliga, Jović.

Widzów: 12 933.

Cracovia - Wisła w statystykach

Strzały: 14 (3 celne) - 10 (7 celnych)

Rzuty rożne: 3-4

Faule: 11 - 14

Spalone: 0-2

Ze stadionu Cracovii Michał Białoński i Paweł Pieprzyca

Dowiedz się więcej na temat: Cracovia | Wisła Kraków

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje