Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (29 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (28 pkt.)
  • 3 .Pogoń Szczecin (28 pkt.)
  • 4 .Śląsk Wrocław (23 pkt.)
  • 5 .Górnik Zabrze (23 pkt.)
  • 6 .Zagłębie Lubin (22 pkt.)
  • 7 .Jagiellonia Białystok (20 pkt.)
  • 8 .Lechia Gdańsk (19 pkt.)

Cracovia - Wisła Kraków 1-1. Probierz: Zabrakło nam cwaniactwa

- W końcówce zabrakło nam spokoju i właśnie o to mam większe pretensje. Za szybko chcieliśmy zdobyć drugą bramkę - mówił Michał Probierz, trener Cracovii po remisie z Wisłą Kraków.

- Początek meczu mieliśmy bardzo nerwowy. Nie potrafiliśmy utrzymać się przy piłce. Widać było bardzo dużo niepewności, w szczególności po tych zawodnikach, którzy dłużej nie grali. Później mecz się trochę wyrównał, choć w pierwszej połowie ani jeden, ani drugi zespół nie miał sytuacji - analizował spotkanie Probierz. 

Reklama

- W końcu straciliśmy bramkę, ale zrobiliśmy wszystko, żeby ją odrobić. Zabrakło nam jednak cwaniactwa i skuteczności, by strzelić drugą. Szkoda, że to się nie udało - dodał szkoleniowiec.

Trener Cracovii przyznał, że jego drużyna nie potrafiła zdominować rywala, a pole gry szczególnie oddała zaraz na początku meczu.

- W początkowej fazie nie wyglądało to tak, jak chcieliśmy. Ciężar gatunkowy był jednak duży, było bardzo dużo agresywności i za łatwo traciliśmy piłkę. Później z kolei zabrakło nam spokoju i właśnie o to mam większe pretensje, bo za szybko chcieliśmy zdobyć drugą bramkę - podkreślał trener Cracovii.

Więcej aktualności sportowych znajdziesz na sport.interia.pl. Kliknij!

Nie mogło również zabraknąć pytań o ocenę pracy sędziego Daniela Stefańskiego. Probierz nie chciał jednak w tej kwestii się wypowiadać.

- Od oceniania są dziennikarze i eksperci, a trenerzy są od trenowania i prowadzenia zespołów - uciął Probierz.

PJ

Dowiedz się więcej na temat: Cracovia | Wisła Kraków | derby krakowa | Michał Probierz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje