Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (18 pkt.)
  • 2 .Śląsk Wrocław (13 pkt.)
  • 3 .Pogoń Szczecin (12 pkt.)
  • 4 .Zagłębie Lubin (12 pkt.)
  • 5 .Wisła Kraków (11 pkt.)
  • 6 .Lechia Gdańsk (10 pkt.)
  • 7 .Piast Gliwice (10 pkt.)
  • 8 .Radomiak (9 pkt.)

​Cracovia - Raków Częstochowa. Sytuacja kadrowa "Pasów"

- Mamy kilku zawodników poobijanych, dlatego dziś nawet nie myślę o składzie na kolejne spotkanie - przyznaje Michał Probierz, trener Cracovii. W niedzielę "Pasy" podejmują Raków Częstochowa, spotkanie o godz. 12.30, relacja w Interii.

To niecodzienna sytuacja - krakowianie w czwartek grali z Rakowem w Pucharze Polski, a w niedzielę zmierzą się z nim w lidze. Nie dość, że rywal ten sam, to spotkania dzieli ok. 60 godzin.

-  Teraz chłopaki mają czas na regenerację i w sobotę przed meczem porozmawiamy z nimi indywidualnie, bo przecież oni najlepiej znają swoje organizmy - podkreśla Probierz.

W niedzielę na pewno nie wystąpią kontuzjowaniu Niko Datković i Daniel Plik. Z kolei w meczu z Rakowem Probierz przekonał się, że może już całkowicie liczyć na Michala Siplaka.

- Wrócił po miesiącu leczenia kontuzji i od razu zagrał 120 minut, a to jest końska dawka dla zawodnika po urazie - przyznaje Probierz.

Reklama

W meczu Pucharu Polski bardzo dobrze spisał się również bramkarz Lukas Hroszszo, który na co dzień jest rezerwowym. Wszystko jednak wskazuje na to, że dobra postawa w czwartkowym spotkaniu nie zmieni jego sytuacji.

- Nie mam dylematu, na kogo stawiać w Ekstraklasie. Michal Peszkovicz jest numerem jeden od początku sezonu, bo obaj o tę pozycję walczyli w trakcie przygotowań. Lukasa bardzo jednak cenię, bo to dobry duch zespołu i w Pucharze Polski będzie bronił nawet do finału. W lidze nie ma jednak podstaw, by odsuwać Michala od bramki - podkreśla Probierz.

PJ

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje