Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (41 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (37 pkt.)
  • 3 .Raków Częstochowa (35 pkt.)
  • 4 .Radomiak (35 pkt.)
  • 5 .Lechia Gdańsk (33 pkt.)
  • 6 .Wisła Płock (29 pkt.)
  • 7 .Górnik Zabrze (28 pkt.)
  • 8 .Stal Mielec (28 pkt.)

Cracovia - Pogoń Szczecin w 13. kolejce Ekstraklasy. Zapowiedź meczu

​Do niedawna Cracovia deptała Pogoni po piętach i próbowała podsiąść ją na fotelu lidera. Dziś piłkarze Michała Probierza znów walczą o to, by pierwsze miejsce mieć na wyciągnięcie ręki. Spotkanie Cracovia - Pogoń Szczecin o godz. 18, relacja w Interii.

Zapraszamy na relację na żywo z meczu Cracovia - Pogoń Szczecin!

Relację można również śledzić na urządzeniach mobilnych

Niedawno krakowianie stawali przed szansą przegonienia Pogoni, ale za każdym razem nie potrafili postawić kropki nad "i". Teraz lider ze Szczecina czmychnął poza zasięg jednego meczu, bo ma cztery punkty więcej od piątej w tabeli Cracovii.

Reklama

- To dla nas bardzo ważne spotkanie, bo nie chcemy pozwolić, by rywale nam uciekli. Po porażce mielibyśmy już siedem punktów straty, a to dość dużo. Chcemy zagrać dobry mecz i zrobimy wszystko, by wygrać. Musimy jednak być bardzo czujni, bo rywale mają stabilny i doświadczony skład - podkreśla Michał Probierz, trener "Pasów".

Inne zalety widzi w Cracovii Kosta Runjaić. Szkoleniowiec Pogoni podczas przedmeczowej konferencji prasowej zwracał uwagę, że krakowianie mają rosłych zawodników, którzy są groźni przy stałych fragmentach gry.

- Do tego są zorganizowani od pierwszej do ostatniej minuty. Dobrze operują piłką, w grze defensywnej uczestniczą wszyscy gracze. Z boku mają emocjonalnego i żyjącego meczem trenera i to ma dobry wpływ na drużynę. Musimy przygotować się na prawdziwą walkę. To kolejne trudne zadanie, a zadecydują szczegóły - uważa Runjaić.

Wdzięczność trenerów

Dziś obaj szkoleniowcy grają o czołowe miejsce w Ekstraklasie, ale w poprzednim sezonie byli w ogromnych opałach. Cracovia i Pogoń okupowały ostatnie miejsca w tabeli, ale właściciele klubów wytrzymali presję, za co Probierz i Runjaić odwdzięczyli się wynikami na koniec sezonu - Cracovia zajęła czwarte miejsce i awansowała do europejskich pucharów, a Pogoń wskoczyła do "grupy mistrzowskiej" i skończyła sezon na siódmej pozycji.

Dziś w obu ekipach sam awans do pierwszej ósemki nie jest wystarczający. Choć tym razem nikt o tym głośno nie mówi, to zdobycie mistrzostwa Polski przez Pogoń czy Cracovię wcale nie jest marzeniem ściętej głowy.

- Wszystkie nadchodzące mecze to spotkania na szczycie. Gramy z zespołami, które chcą coś ugrać. W tej chwili sytuacja w tabeli jest zadowalająca, ale nie o to chodzi. Chcemy ustabilizować grę, lepiej wykorzystywać szanse i jednocześnie stwarzać ich mniej naszym rywalom. Nie gramy jeszcze tak jak planujemy - podkreśla Runjaić.

Probierz: - Chcemy wzmacniać i rozsądnie budować zespół, by walczył o czołówkę.

Problemy kadrowe

Obecnie szkoleniowiec Cracovii ma jednak trochę problemów, ponieważ przeciwko Pogoni nie zagra kilku podstawowych zawodników, w tym m.in. Oleksij Dytiatjew oraz Sergiu Hanca, drugi najskuteczniejszy zawodnik "Pasów" (pisaliśmy o tym TUTAJ).

W barwach Portowców nie zagrają za to Kamil Drygas i Mariusz Malec, a pod znakiem zapytania stoją występy Soufiana Benyaminy i Ricardo Nunesa.

Piotr Jawor

Wyniki, terminarz i tabela Ekstraklasy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje