Reklama

Reklama

  • 1 .Górnik Zabrze (12 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (9 pkt.)
  • 3 .Jagiellonia Białystok (8 pkt.)
  • 4 .Śląsk Wrocław (7 pkt.)
  • 5 .Pogoń Szczecin (7 pkt.)
  • 6 .Zagłębie Lubin (7 pkt.)
  • 7 .Legia Warszawa (6 pkt.)
  • 8 .Lechia Gdańsk (6 pkt.)

Cracovia - Podoliński: Przepraszam pana sędziego, ale...

- Jeżeli gwiżdże się takie karne, jak ten na Ślusarskim, to nam też należał się karny - mówił po meczu Bełchatowa z Cracovią (1-1) trener "Pasów" Robert Podoliński.

Po meczu powiedzieli:

Robert Podoliński (trener Cracovii): "Szanujemy ten remis, ale szkoda, że sędzia był głównym aktorem w końcówce tego meczu.

Reklama

- To jest trzecie spotkanie wyjazdowe, w którym ja mam duże zastrzeżenia do pracy sędziego. Tak było też w meczach z Pogonią i Lechią.

- Jeżeli gwiżdże się takie karne, jak ten na Ślusarskim, to nam też należał się karny za faul na Covilo w 89. minucie.

- To nie tłumaczy jednak naszego zachowania przy linii bocznej. Przepraszam pana sędziego za swoje zachowanie".

Kamil Kiereś (trener PGE GKS Bełchatów): "Minęliśmy półmetek rundy zasadniczej. W piętnastu meczach drużyna zdobyła 26 punktów. To drugi wynik w historii klubu.

- Samo spotkanie było dla nas bardzo trudne. W poprzednich meczach z Górnikiem i Jagiellonią zdobyliśmy komplet punktów, więc wszyscy liczyli na kolejne zwycięstwo. Cracovia to jednak trudny przeciwnik. Ciężko nam było stwarzać sytuacje.

- Trudno mi oceniać sytuację z rzutem karnym. Żal jednak, że mając prowadzenie pozwalamy sobie na stratę gola. Tym bardziej, że zanim straciliśmy  bramkę na 1-1, zmarnowaliśmy okazję w ataku czterech na trzech. Tak jednak się zdarza.

- Muszę uszanować ten punkt, bo przeciwnik w pewnych momentach dominował na boisku".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje