Cracovia - Piast. Probierz: Jak jest okazja, to każdy chce Probierzowi przywalić
Trener Michał Probierz przez Komisję Ligi został ukarany dyskwalifikacją na dwa mecze. - Teraz będą się przyglądał, w jaki sposób będą karani inni - irytuje się szkoleniowiec. W sobotę jego drużyna podejmuje Piasta Gliwice (godz. 15.30, relacja w Interii).

Probierz został odesłany na trybuny w spotkaniu ostatniej kolejki z Zagłębiem Lubin.
- Nie jestem taki, że teraz będą udawał, że nic na tym meczu nie robiłem. Po stracie bramki kopnąłem w reklamy i za to zostałem ukarany. Ale co, teraz to już nawet nie można emocji pokazywać? Za to dostaje się dwa mecze? - denerwował się Probierz.
Decyzją Komisji Ligi szkoleniowiec z trybun będzie obserwował mecze z Piastem w Krakowie i wyjazdowy w Gdańsku z Lechią. - Ale teraz będą się przyglądał jak inni będą karani, bo u nas jest tak, że jak zdarza się okazja, to trzeba Probierzowi przywalić. A ja tylko zawsze mówię, jak jest - podkreśla Probierz.
W jego zastępstwie drużynę poprowadzi drugi trener Grzegorz Staszewski. Probierz od pewnego czasu przygotowuje swojego asystenta do tego zadania i między innymi dlatego zabronił mu udzielania wywiadów.
- Proszę nie mieć do niego pretensji, że nie rozmawia z mediami, bo to jest moja decyzja. Teraz powinien skoncentrować się tylko na potyczce z Piastem - zaznacza.

- To będzie nasze kolejne spotkanie o utrzymanie. Dziwiłem się ekspertom Canal+, gdy podczas naszego meczu z Zagłębiem Lubin mówili, że byt w Ekstraklasie mamy zapewniony, więc powinniśmy zagrać juniorami. Przecież z naszej strony oznaczałoby to brak szacunku do rozgrywek. Gdybym tak zrobił, byłbym samobójcą. Chcemy wygrywać i na koniec zająć dziewiąte miejsce - podkreśla Probierz.
Szkoleniowiec podczas sobotniego spotkania z Piastem na pewno będzie w kontakcie ze swoją ławką rezerwowych. Zresztą Probierz nawet nie kryje, że miejsce na trybunach zajmie tuż za rezerwowymi. - Z ciekawości popatrzę z innej perspektywy - zaznacza.
Mecz Cracovia - Piast w sobotę o godz. 15.30, relacja w Interii.
Piotr Jawor







