Reklama

Reklama

Cracovia. Michał Probierz został wiceprezesem do spraw sportowych "Pasów"

Michał Probierz będzie łączył funkcję trenera Cracovii z posadą wicerprezesa do spraw sportowych. Na specjalnie zwołanej konferencji prasowej poinformował o tym prezes drużyny Janusz Filipiak.

Filipiak zaznaczył, że ten ruch jest odpowiedzią na zarzuty, jakoby Cracovia nie skupiała się dostatecznie na pionie sportowym. Właściciel "Pasów" zaznaczył, że chce, aby Michał Probierz pełnił w klubie funkcję menedżera w angielskim stylu, a więc posiadał pełnię władzy nad prowadzeniem drużyny i transferami.

- Trener wybiera sobie współpracowników i ma pełnię władzy w sekcji piłkarskiej. Teraz trener otrzymał miejsce w zarządzie spółki akcyjnej, co daje mu szereg narzędzi, pozwalające mu lepiej zarządzać zawodnikami i sprawami klubu - powiedział właściciel Comarchu.

- Jesteśmy prekursorem w Polsce, bo żaden klub nie wprowadził jeszcze takiego rozwiązania. Mam nadzieję, że sprostam temu zadaniu - skomentował to Probierz.

Filipiak ogłosił także, że niedługo ruszy przetarg na budowę centrum treningowe Cracovii w Rącznej.

- Obiekty mają być gotowe w okolicach kwietnia przyszłego roku. Centrum będzie składało się z sześciu pełnowymiarowych boisk, w tym jedno sztuczne. Będzie także boisko pod zadaszeniem, do tego budynki klubowe, do odnowy biologicznej, zaplecze obiektu - opowiadał właściciel "Pasów".

- Celem na przyszły rok jest także utworzenie drugiej drużyny. Będą tam grali m.in. zawodnicy wracający z wypożyczeń. Będą ćwiczyć tak, jak zawodnicy pierwszej drużyny, będziemy analizować też ich przydatność pod tym kątem - zapowiedział Michał Probierz.

Na konferencji zostali także zaprezentowani nowi zawodnicy - Sergiu Hanca oraz Bojan Czeczarić. Probierz chwalił ich uniwersalność.

- Czeczarić to środkowy napastnik, ale może też grać na prawej i lewej stronie pomocy. Hanca także może występować na trzech pozycjach: jako prawy pomocnik, prawy obrońca, ale także środkowy pomocnik - powiedział trener i nowy wiceprezes "Pasów".

Reklama

Hanca będzie w Cracovii grał z numerem 4., z kolei Czeczarić z 29.

- Przed przyjściem do Cracovii rozmawiałem zarówno z Cornelem Rapą, jak i z selekcjonerem rumuńskiej reprezentacji. Obaj uważali, że przejście do Cracovii to dobry ruch - powiedział na temat swojego transferu Hanca.

Wojciech Górski z Krakowa

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL