Reklama

Reklama

Cracovia. Michał Helik: Padły mocne słowa

W meczach I rundy Pucharu Polski nie zabrakło niespodzianek. Trzecioligowy Huragan Morąg wyeliminował Zagłębie Lubin. Odpadł też inny przedstawiciel Ekstraklasy. Po serii karnych Pogoń Szczecin uległa pierwszoligowemu GKS-owi Katowice. Na niespodziankę do przerwy zanosiło się też w Rybniku, gdzie drugoligowy ROW 1964 prowadził z Cracovią 1-0. Ostatecznie "Pasy" wygrały jednak 3-1.

- Takie mecze nie się łatwe, co pokazał choćby Puchar Anglii, gdzie Derby County wyeliminowało Manchester United po rzutach karnych. Buduje na pewno to, że potrafiliśmy odrobić stratę, z czym, jak pokazują wyniki tego sezonu, mieliśmy wcześniej problemy, ale teraz pokazaliśmy, że idziemy do przodu i w tę stronę chcemy iść - podkreśla Michał Helik.

W Rybniku trener Michał Probierz nie eksperymentował i posłał do boju praktycznie pierwszy skład, z wracającym do gry po serii kontuzji Damianem Dąbrowskim. Drugoligowiec gola zdobył wczoraj w kuriozalnych okolicznościach, kiedy to bramkarz Michal Peszkovicz nabił rozpędzonego napastnika gospodarzy Piotra Okuniewicza. Po przerwie Cracovia szybko odrobiła jednak straty. Najpierw wyrównującą bramkę zdobył Filip Piszczek, a zaraz potem prowadzenie krakowianom dał Helik, strzelając "swojego" gola głową. Rezultat w końcówce ustalił najlepszy wczoraj na boisku Sergei Zenjov.

Reklama

Kapitana Cracovii pytamy czy w szatni zespołu było nerwowo? - Padły mocne słowa, ale nie było jakoś nerwowo, bo nerwy nie sprzyjają. Musimy spokojnie do wszystkiego podchodzić i realizować założenia na boisku - odpowiada Helik.

Teraz przed "Pasami" kolejne wyjazdowe spotkanie. W niedzielę w Sosnowcu spotkają się z beniaminkiem Ekstraklasy Zagłębiem. W drużynie spod Wawelu nastroje są coraz lepsze, bo drużyna zaczyna grać coraz lepiej, a co najważniejsze wygrywać. Cracovia zwyciężyła ostatnie ligowe spotkanie z Wisłą Płock 3-1 i cieszyła się z wygranej wczoraj w Rybniku.  

- W Sosnowcu będziemy walczyć o trzy punkty. Tutaj nie ma się co wiele rozwodzić. Trzeba wyjść na boisko i wygrać to spotkanie - podkreśla Michał Helik, czołowy obrońca Lotto Ekstraklasy.

Zobacz terminarz I rundy Pucharu Polski

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę Lotto Ekstraklasy

Michał Zichlarz

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy