Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (38 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (35 pkt.)
  • 3 .Lechia Gdańsk (33 pkt.)
  • 4 .Raków Częstochowa (29 pkt.)
  • 5 .Radomiak (28 pkt.)
  • 6 .Śląsk Wrocław (24 pkt.)
  • 7 .Górnik Zabrze (24 pkt.)
  • 8 .Stal Mielec (24 pkt.)

Cracovia - Lechia Gdańsk 2-0. Milan Dimun: Chcemy grać w europejskich pucharach

- Patrzymy na siebie i zrobimy wszystko, by na koniec sezonu zająć czwartą pozycję - zapewnia Milan Dimun, strzelec drugiej bramki dla Cracovii w zwycięskim meczu z Lechią Gdańsk.

- Udało się wygrać, a wynik otworzyliśmy rzutem karnym. Cieszę się, że został wykorzystany, bo chłopaki często trenują ten element - mówił zaraz po meczu Dimun.

Słowak zdobył bramkę w końcówce meczu po podaniu Mateusza Wdowiaka. Jednak już w pierwszej połowie pomocnik Cracovii miał świetną okazję po znakomitym podaniu Damiana Dąbrowskiego, ale górą był Zlatan Alomerović, bramkarz Lechii.

- Szkoda tej sytuacji, bo otrzymałem świetne podanie. Chciałem uderzyć po ziemi obok bramkarza, ale nie udało się go pokonać. Cieszę się jednak, że w końcu udało mi strzelić i na pewno pomoże mi to w kolejnych spotkaniach - uważa Dimun.

Trzy ostatnie mecze będą dla zawodników Cracovii bardzo ważne, ponieważ drużyna cały czas ma szansę zająć czwarte miejsce, które daje grę w eliminacjach Ligi Europy.

Reklama

- Patrzymy na siebie i zrobimy wszystko, by na koniec sezonu zająć czwartą pozycję. Chcemy grać w pucharach - zapewnia Dimun.

Po meczu z Lechią Słowak zwrócił się również do kibiców.

- Dziękujemy wszystkim, którzy mimo brzydkiej pogody stawili się na stadionie. Pomogli nam w zwycięstwie - zapewnia Słowak.

W kolejnym meczu Cracovia podejmuje Lecha Poznań, a Lechia Zagłębie Lubin.

PJ

Ekstraklasa: wyniki, tabele, strzelcy, terminarz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje