Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (38 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (35 pkt.)
  • 3 .Lechia Gdańsk (33 pkt.)
  • 4 .Raków Częstochowa (29 pkt.)
  • 5 .Radomiak (28 pkt.)
  • 6 .Śląsk Wrocław (24 pkt.)
  • 7 .Górnik Zabrze (24 pkt.)
  • 8 .Stal Mielec (24 pkt.)

Cracovia - Lechia Gdańsk 2-0. Michał Probierz: Już nas skreślano

- Mimo bolesnych porażek pokazaliśmy, że umiemy grać - cieszył się Michał Probierz, trener Cracovii po pokonaniu Lechii Gdańsk.

- Wiedzieliśmy, że Lechia będzie odczuwać to samo, co my, gdy graliśmy trzy mecze w sześć dni. Dlatego narzuciliśmy swój styl i wysokie tempo. Przebiegliśmy w meczu 139 km i od samego początku pokazywaliśmy, że chcemy być agresywni. Wygraliśmy zasłużenie - analizował na gorąco Probierz.

Szkoleniowiec chwalił również zmienników. - Dobrze się spisali, gdy weszli na zmęczonego już rywala. Np. Mateusz Wdowiak stworzył ważną akcję na 2-0 - przyznał Probierz.

- Podnieśliśmy się, choć już nas skreślano. Pokazaliśmy, że umiemy grać, mimo bolesnych porażek i mogę tylko pochwalić zespół. Teraz przygotowujemy się do ważnego meczu z Lechem - dodał.

Przed meczem szkoleniowiec Cracovii wręczył prezent Piotrowi Stokowcowi, trenerowi Lechii Gdańsk. Po meczu zdradził, co to było.

- Dałem Piotrkowi wino "Cracovia" - przyznał. - Lechia na trzy kolejki prze końcem walczy o mistrzostwo Polski, zdobyła Puchar Polski... To bardzo solidny zespół i praca Piotrka tam procentuje, więc można się z tego cieszyć, gdy widać, jak rozwijają się polscy trenerzy - przyznał Probierz.

PJ

Reklama

Wyniki, terminarz i tabela grupy mistrzowskiej Ekstraklasy

Wyniki, terminarz i tabela grupy spadkowej Ekstraklasy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL