Reklama

Reklama

​Cracovia - Lechia 2-0. Cetnarski: Potrzebujemy wzmocnień

- Musimy zdawać sobie sprawę, że potrzebujemy więcej zawodników, by grać na dwóch frontach - podkreśla Mateusz Cetnarski, pomocnik Cracovii.

Ekstraklasa. Wyniki, tabela i statystyki - kliknij tutaj!

W meczu z Lechią Cetnarski zdobył gola na 1-0, choć do końca nie wiadomo, kto jest strzelcem, bo podobno Tomasz Vestenicky jeszcze musnął piłkę.

- Ale chyba jej nie dotknął, choć się zarzekał, że jednak tak. Ale może ma za długą fryzurę i poczuł, że coś tam jednak dotknął? To chyba jednak ja strzeliłem bramkę, ale najważniejsze, że wygraliśmy - podkreśla Cetnarski.

Reklama

Cracovia w ofensywie miała jednak ułatwione zadanie, bo Lechia grała systemem 3-5-2. - Dzięki temu ma się przewagę w środku, ale w defensywie brakuje jednego zawodnika i chcieliśmy to wykorzystać - analizował na gorąco pomocnik Cracovii.

Dzięki wygranej Cracovia zagra w eliminacjach Ligi Europy.

- Cały czas wierzyliśmy, że mamy dobrą drużynę. Wysoko zawiesiliśmy sobie poprzeczką jesienią, gdy z hukiem wygraliśmy kilka ważnych meczów, w których zdobyliśmy mnóstwo bramek. Wówczas kibice poczuli, że możemy być na podium i grać w pucharach. Ale to nie jest łatwe, bo później jest dzielnie punktów, a to wszystko bardzo skomplikowane - mówił Cetnarski.

Pytanie tylko, czy Cracovia ma już drużynę, która może powalczyć w europejskich pucharach.

- Gdyby doszło kilku kluczowych zawodników... Musimy zdawać sobie sprawę, że potrzebujemy więcej piłkarzy. Do gry na dwóch frontach potrzeba szerszej kadry - ocenia pomocnik Cracovii.

Piotr Jawor, Kraków

Reklama

Reklama

Reklama