Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (42 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (35 pkt.)
  • 3 .Raków Częstochowa (35 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (30 pkt.)
  • 5 .Zagłębie Lubin (29 pkt.)
  • 6 .Lech Poznań (28 pkt.)
  • 7 .Śląsk Wrocław (28 pkt.)
  • 8 .Górnik Zabrze (28 pkt.)

Cracovia - Lech Poznań 0-2. Probierz: Ze swojej drogi nie zejdę

- Jeszcze nie raz dostanę za swoje, ale ze swojej drogi nie zejdę, bo jestem upierdliwy i cierpliwy - powiedział Michał Probierz, trener Cracovii, po porażce z Lechem Poznań 0-2 w czwartej kolejce Lotto Ekstraklasy.

Przegrana oznacza, że "Pasy" spadły na 14. miejsce w tabeli, a więc ostatnie, które gwarantuje utrzymanie.

Jak szkoleniowiec ocenia występ przeciwko "Kolejorzowi"?

- Patrząc na pierwszą połowę sam się zastanawiałem, czy ktoś im zabronił grać w piłkę - powiedział Probierz.

Po zmianie stron wyglądało to już jednak lepiej, choć paradoksalnie wtedy rywala zdobył dwie bramki.

Cracovia miała swoje sytuacje - po strzale Krzysztofa Piątka głową piłka trafiła w słupek, potem Sergei Zenjov minimalnie się pomylił, również oddając uderzenie głową.

- Dwa, trzy razy zabrakło nam ostatniego podania, ale nie jesteśmy podłamani. Żeby był chleb, trzeba najpierw włożyć go do piekarnika - mówił Probierz.

Reklama

- Działamy na żywym organizmie. Zmieniliśmy stoperów po meczu, w którym popełniali błędy. Dzisiaj para Malarczyk-Dytiatjew pokazała, że to może nieźle wyglądać, reszta musi walczyć o swoje miejsce - dodał.

Szkoleniowiec Cracovii podkreśla, że cały czas buduje zespół.

- Jeszcze nie raz dostanę swoje, ale ja ze swojej drogi nie zejdę, bo jestem upierdliwy i cierpliwy. Ci zawodnicy potrzebują odbudowy psychicznej. Niektórzy z nich jeszcze w czwartek oglądali mecz Lecha w pucharach - powiedział Probierz, który nie ma teraz łatwo, bo w środę czeka jego podopiecznych mecz Pucharu Polski z GKS-em Tychy na wyjeździe, w sobotę derby Krakowa z Wisłą przy Reymonta, a być może stracił Miroslava Czovilo.

- Kontuzja Miro to staw kolanowy, żeby więcej powiedzieć potrzebne jest badanie. Mam nadzieję, że nie będzie konsekwencji jak w przypadku Damiana Dąbrowskiego (musi pauzować kilka miesięcy - przyp. red.) - stwierdził szkoleniowiec Cracovii.

- Cały mikrocykl będziemy trenować wszyscy, w środę pojedziemy na mecz do Tych i tam podejmiemy decyzję, kto zagra - mówił Probierz o najbliższym rywalu.

Trener Cracovii był pytany o postawę Kamila Pestki i Jaroslava Mihalika.

- Mecze ekstraklasy pokazują twoje prawdziwe oblicze. Na takiego Pestkę można stawiać, mimo że popełnia błędy.

- Mihalik nie jest przepłacony (kosztował 850 tysięcy euro - przyp. red.). Potrzebuje swobody, luzu, rozmawiamy z nim o tym - powiedział Probierz.

Cracovia jeszcze nie powiedziała też ostatniego słowa na rynku transferowym, ale...

- Regularnie oglądamy zawodników, chcemy perspektywicznych i żeby coś do nas wnieśli - przyznał szkoleniowiec "Pasów".

Paweł Pieprzyca, Kraków

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje