Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (39 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (35 pkt.)
  • 3 .Raków Częstochowa (34 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (29 pkt.)
  • 5 .Górnik Zabrze (27 pkt.)
  • 6 .Śląsk Wrocław (25 pkt.)
  • 7 .Lech Poznań (25 pkt.)
  • 8 .Jagiellonia Białystok (25 pkt.)

Cracovia. Jest punkt, ale jak poradzą sobie bez najlepszego piłkarza?

Cracovia nie przegrała pierwszy raz w nowym roku, po trzech meczach ligowych bez w końcu strzeliła gola, ale straciła Pellego van Amersfoorta, najlepszego piłkarza. Jak "Pasy" poradzą sobie bez Holendra w kolejnym spotkaniu?

Cracovia zdobyła pierwszy punkt w 2021 roku. I to jedyny pozytyw meczu z Podbeskidziem Bielsko-Biała.

Reklama

Beniaminek w Krakowie rozpoczął lepiej, strzelił gola po serii błędów, a potem miał jeszcze okazję na podwyższenie prowadzenia, jednak Michał Rzuchowski w sytuacji sam na sam trafił piłką w Karola Niemczyckiego.

Potem był najlepszy okres w wykonaniu Cracovii, w którym doprowadzili do wyrównania, kiedy Pelle van Amersfoort wykorzystał rzut karny podyktowany za głupi faul Gergo Kocsisa na Dawidzie Szymonowiczu.

Kiedy Węgier w 63. minucie wyleciał z boiska po drugiej żółtej kartce, wydawało się, że "Pasy" mają wielką okazję na zgarnięcie trzech punktów. Nic z tego. Od tego momentu gospodarze mieli przewagę, ale bez konkretów. Nie umieli zaskoczyć wycofanego przeciwnika atakiem pozycyjnym, a jedyną groźną okazję w tym okresie stworzyli sobie po rzucie rożnym dla... Podbeskidzia. Piłkarze Cracovii wyprowadzili kontrę, ale van Amersfoort, który za mocno wypuścił piłkę, trafił nią w Michala Peškoviča, byłego bramkarza "Pasów".

Gdy w końcówce siły się wyrównały, to Podbeskidzie mogło przechylić szalę na swoją korzyść, ale w wybornej sytuacji Dominik Frelek trafił piłkę w słupek, strzelając do pustej bramki.

Zobacz Sport Interia w nowej odsłonie!

Sprawdź

Tym samym beniaminek, który w 2021 roku pokonał już mistrza Polski Legię Warszawa, nie przeskoczył "Pasów" w tabeli. I to też można zaliczyć na plus podopiecznym Michała Probierza.

Szkoleniowiec Cracovii po tym spotkaniu ma jednak kolejny ból głowy. Na następny mecz, ze Stalą w Mielcu, stracił bowiem van Amersfoorta, który w starciu z Podbeskidziem zobaczył czwartą żółtą kartkę. Tymczasem bez Holendra ofensywa "Pasów" nie istnieje. Od 4 grudnia 24-letni pomocnik miał udział we wszystkich golach strzelonych przez ten zespół! Van Amersfoort albo sam zdobywał bramkę (w sumie trzy), albo zaliczał asystę (dwie).

W Mielcu Probierz będzie musiał coś wymyślić, bo nie licząc wygranego spotkania z Wisłą Płock 1-0, to Holender jeszcze we wcześniejszych trzech meczach ligowych, od 17 października, był głównym atutem drużyny w ofensywie i kiedy on zapisywał się na liście strzelców albo asystentów, to Cracovia zdobywała przynajmniej punkt.

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę PKO BP Ekstraklasy

Dowiedz się więcej na temat: Cracovia | Pelle van Amersfoort | Michał Probierz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje