Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (35 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (32 pkt.)
  • 3 .Lechia Gdańsk (30 pkt.)
  • 4 .Raków Częstochowa (29 pkt.)
  • 5 .Radomiak (28 pkt.)
  • 6 .Śląsk Wrocław (24 pkt.)
  • 7 .Wisła Płock (23 pkt.)
  • 8 .Piast Gliwice (21 pkt.)

​Cracovia - Jagiellonia Białystok 1-2. Probierz: Zabrakło cwaniactwa

- Kibice zobaczyli dobry mecz, ale przegrany - podsumował spotkanie z Jagiellonią Michał Probierz, trener Cracovii.

- Zaczęliśmy bardzo dobrze. Graliśmy agresywnie, utrzymywaliśmy się przy piłce, stworzyliśmy kilka okazji. Bramkę straciliśmy po rzucie wolnym i to zmieniło nasze oblicze. Mieliśmy kilka nerwowych minut. Później narzuciliśmy swój styl i graliśmy dobrze - analizował na gorąco Probierz.

Cracovia gola na 0-2 straciła po pomyłce Michała Peszkovicza.

- Zdarza się, że ktoś popełni błąd. Michał tyle razy nas ratował, a teraz zdarzyła mu się pomyłka... Strzeliliśmy jednak bramkę na 1-2, ale zabrakło cwaniactwa, by zremisować. Zasłużyliśmy na remis, ale trzeba zdobywać bramki. Porażka jest bolesna. Kibice zobaczyli dobry mecz, ale przegrany - uważa Probierz.

W kadrze meczowej zabrakło Janusza Gola. Były kapitan "Pasów" zagrał jeszcze w pierwszych spotkaniach po pandemii, ale teraz wygląda na to, że jego dni przy Kałuży są już policzone. Trener Michał Probierz został poproszony o wyjaśnienie jego kwestii, ale szkoleniowiec uciął temat.

Reklama

- Teraz był mecz z Jagiellonią, na inne tematy będziemy rozmawiać później - mówił Probierz.

- Co musiałby się stać, by Gol jeszcze zagrał w Cracovii - dociekali dziennikarze. 

- Odpowiem tak samo, jak na wcześniejsze pytanie...- odpowiedział szkoleniowiec.

PJ

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama