Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (29 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (28 pkt.)
  • 3 .Pogoń Szczecin (28 pkt.)
  • 4 .Śląsk Wrocław (23 pkt.)
  • 5 .Górnik Zabrze (23 pkt.)
  • 6 .Zagłębie Lubin (22 pkt.)
  • 7 .Jagiellonia Białystok (20 pkt.)
  • 8 .Lechia Gdańsk (19 pkt.)

Cracovia - Górnik. Dankowski: Pana zabrakło w Cracovii

Na konferencji po meczu 16. kolejki T-Mobile Ekstraklasy, w którym Cracovia uległa Górnikowi Zabrze (1-2), nie brakowało emocji.

Pełniący rolę trenera Górnika Józef Dankowski, na uwagę jednego z krakowskich dziennikarzy, że Cracovia była groźniejsza, odparł: - Brak skuteczności w ataku Cracovii to nie mój problem.

Reklama

Józef Dankowski (trener Górnika Zabrze):

- Muszę pogratulować chłopakom meczu pełnego determinacji, szczególnie w końcowych fragmentach, gdy Cracovia zepchnęła nas do głębokiej defensywy. Ale myśmy nie pozostawali dłużni, szczególnie po wejściu dwóch rezerwowych groźnie kontrowaliśmy. Jednej i drugiej drużynie momentami dopisywało szczęście, większa liczba bramek urozmaiciłaby ten mecz, ale cieszę się, że skończyło się jak się skończyło.

Na pytanie o to, czy nie zadrżało mu serce w końcówce, Józef Dankowski odpowiedział:

- Trenerowi Podolińskiemu, którego nie było na ławce, też mogło kilka razy serce zadrżeć. Nasza defensywa zaprezentowała się na tyle dobrze, że straciliśmy tylko gola po błędzie bramkarza.

Na uwagę jednego z krakowskich dziennikarzy, że przecież Cracovia miała cztery "setki", które nawet on, by strzelił, trener zabrzan odparł:

- Nieważne, kto stworzył więcej sytuacji. Ważne jest tylko to, kto je wykorzystuje. Widać to pana brakowało w drużynie Cracovii - powiedział Józef Dankowski.

 Z obozu "Pasów" na konferencji pomeczowej pojawił się drugi trener Michał Pulkowski, zastępując zawieszonego na dwa mecze Roberta Podolińskiego.

Michał Pulkowski (drugi trener Cracovii):

- Przegraliśmy bardzo ważny mecz w kontekście celu, jaki sobie stawiamy, czyli awansu do ósemki - powiedział Pulkowski. - Gdybyśmy dziś wygrali, zbliżylibyśmy się do Górnika.
- Słyszeliśmy opinie, że zagraliśmy dobry mecz, ale za to się nie przyznaje punktów. Mieliśmy wiele sytuacji stu, czy nawet dwustuprocentowych, ale zawiodła skuteczność - przyznał Pulkowski.

Na pytanie o to, czy nie za późno zrobił zmiany, asystent trenera Cracovii odpowiedział:

- W pewnym momencie graliśmy trzema napastnikami, ale stwarzaliśmy sytuacje. Nieważna jest ilość napastników, tylko jakość wykańczania akcji - powiedział Pulkowski.

Na uwagę, że to był jeden z najsłabszych meczów Cracovii, drugi trener "Pasów" zaprotestował:

- Ja sądzę, że to był jeden z najlepszych meczów, jakie rozegraliśmy u siebie, biorąc nawet pod uwagę te, które wygraliśmy. Widać postęp zespołu. Jedyne, co nam się nie zgadza, to wynik spotkania - kręcił głową Michał Pulkowski.

Z Krakowa Paweł Pieprzyca

Dowiedz się więcej na temat: Józef Dankowski | Cracovia | Górnik Zabrze

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje