Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (41 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (37 pkt.)
  • 3 .Raków Częstochowa (35 pkt.)
  • 4 .Radomiak (35 pkt.)
  • 5 .Lechia Gdańsk (33 pkt.)
  • 6 .Wisła Płock (29 pkt.)
  • 7 .Górnik Zabrze (28 pkt.)
  • 8 .Stal Mielec (28 pkt.)

Cracovia. Czy uda się zatrzymać Rakelsa?

Strzela bramki seryjnie, a poza tym ciągnie do przodu grę zespołu. Deniss Rakels z Cracovii ma dopiero 23 lata, a już wybija się na tle rywali w Ekstraklasie! Na dodatek jest do wzięcia niemalże w promocji!

Gdy dwa lata temu trafiał do Cracovii, miał łatkę piłkarza, który swój talent trwoni przez zabawowy styl życia. Sam zresztą zapracował na tę łatkę, publikując w internecie zdjęcia z imprez w Pradze.

Jacek Zieliński w "Pasach" odmienił go do tego stopnia, że jest realnym kandydatem do zdobycia nagrody najlepszego piłkarza Łotwy, w klasyfikacji strzelców goni Nemanję Nikolicia.

Snajper Legii, grając na szpicy, ma 20 trafień, z których dwa padły z rzutów karnych. Rakels, występując na skrzydle, skąd do bramki jest znacznie dalej, ma 14 bramek. To w sporej mierze jego postawa przyczyniła się tego, że "Pasy" są na trzecim miejscu w tabeli.

Reklama

We wrześniu przedłużył kontrakt do czerwca 2018 roku i wywalczył sobie klauzulę odstępnego pół miliona euro. Za 23-latka, który strzela gola za golem, jest dynamiczny, potrafi też dobrze dryblować to wręcz kwota promocyjna!

- Nie powinna być ona problemem dla jakiegoś mocnego klubu z zachodniej ligi, który będzie mnie chciał, ale na razie koncentruję się na grze w Cracovii. Jest szansa na osiągnięcie dużego sukcesu w tym sezonie - powiedział Deniss w rozmowie z łotewską telewizją "Sporta Centrs".

- Sam jestem w szoku, że co strzelę na bramkę to pada gol - nie kryje Deniss Rakels w rozmowie z polskimi dziennikarzami po meczu z Koroną.

- Cieszę się, że bramki padają, a moje imię i nazwisko zapisze się w klubowej historii. Fajnie, ludzie będą miło wspominać moją grę w Cracovii - dodaje.

- To faktycznie mój najlepszy okres w karierze, zresztą dla całej drużyny jest to wspaniały czas - podkreśla Łotysz.

Zagłębie Lubin zapłaciło za niego Lipawie 400 tys. euro, ale o ile w "Miedziowych" wartość Rakelsa spadła, o tyle teraz znacząco przewyższa kwotę pół miliona euro, jaką ma zapisaną w kontrakcie, w polu: "klauzula odejścia".

Jego wartość podnosi również fakt, że został nominowany do tytułu Najlepszego Piłkarza Łotwy w 2015 roku. Ostatnio, w głosowaniu dziennikarzy, zajął drugie miejsce.

- Teraz będą głosować jeszcze trenerzy, więc zobaczymy jakie miejsce ostatecznie zajmę - powiedział Deniss. 


O tym, czy uda się zatrzymać Rakelsa na konferencji po meczu z Koroną mówił trener "Pasów" Jacek Zieliński.

- Nie jestem właściwym adresatem tego pytania, ja bym chciał, aby taki zawodnik jak Denis grał u nas jak najdłużej. Jeżeli zawodnik - nie grający praktycznie na szpicy - strzela 14 bramek, to świadczy najlepiej o jego dyspozycji - powiedział Zieliński.

- Mam nadzieję, że Denis u nas zostanie. Oferty mogą nadejść nie tylko na niego, ale jeśli myślimy o jakimkolwiek kroku do przodu, to trzeba ten stan posiadania utrzymać i jeszcze coś dołożyć - podkreślał trener.


Z Krakowa Michał Białoński

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy