Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (22 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (21 pkt.)
  • 3 .Górnik Zabrze (17 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (16 pkt.)
  • 5 .Pogoń Szczecin (15 pkt.)
  • 6 .Zagłębie Lubin (15 pkt.)
  • 7 .Śląsk Wrocław (14 pkt.)
  • 8 .Jagiellonia Białystok (14 pkt.)

14. kolejka Ekstraklasy: Cracovia - Zawisza Bydgoszcz 1-0

Cracovia wygrała na własnym stadionie z Zawiszą po bramce Łotysza Denissa Rakelsa na początku drugiej połowy spotkania. Ostatni w tabeli Zawisza Bydgoszcz starał się obrócić losy spotkania na swoją korzyść, ale bezskutecznie.

Cracovia od początku meczu grała ofensywnie, starając się stworzyć zagrożenie pod bramką Andrzeja Witana. Zawisza odpowiadał groźnymi kontratakami.

Reklama

Kilka sytuacji dla Cracovii wykreował wyróżniający się na boisku Marcin Budziński. W 38. minucie piłka po jego strzale odbiła się od jednego z obrońców i minimalnie minęła słupek bramki Zawiszy.

W 56. minucie bramkę Cracovia popisała się szybkim atakiem. Budziński podawał do Denissa Rakelsa, który wpadł w pole karne i strzelił nie do obrony.

Tuż przed bramką dla Cracovii świetnie strzelał Wagner, ale jeszcze lepszą interwencja wykazał się Krzysztof Pilarz.

W 64. minucie składną akcję swojego zespołu celnym strzałem zakończył Luis Carlos.

Zawisza próbował wyrównać, ale bezskutecznie, pod koniec meczu zupełnie oddając inicjatywę piłkarzom Cracovii.

Po meczu powiedzieli:

Mariusz Rumak (trener Zawiszy Bydgoszcz): "Jeśli na wyjeździe ma się okazje do zdobycia gola, to trzeba je wykorzystywać. Z ławki wyglądało to tak, że obie drużyny prezentowały zbliżony poziom. Jednak Cracovia była lepsza o tę jedną bramkę. Michał Masłowski dziś nie zagrał, gdyż ma problem ze stawem skokowym. Po meczu powiedziałem moim zawodnikom, że nie interesuje już mnie czy stwarzamy sytuacje podbramkowe czy nie. Zdobyliśmy do tej pory tylko siedem punktów i jesteśmy "czerwoną latarnią" ligi".

Robert Podoliński (trener Cracovii): "To był mecz z gatunku tych, których musieliśmy wygrać. Mieliśmy więcej sytuacji do strzelenia gola niż jedną, ale zwycięstwo 1-0 bardzo szanujemy. Na razie nie potwierdzę czy przyjdzie do nas Piotr Polczak (były piłkarz Cracovii, który ostatnio grał w lidze rosyjskiej - przyp. red). Jeśli sfinalizujemy ten transfer, to na pewno poinformujemy dziennikarzy. Mogę jednak dodać, że uważam go za bardzo dobrego obrońcę. Jeśli będę mógł korzystać z jego usług, to będę bardzo zadowolony".

Cracovia - Zawisza Bydgoszcz 1-0 (0-0)

Bramki: 1-0 Deniss Rakels (56., z podania Marcin Budzińskiego).

Żółte kartki: Mateusz Żytko, Marcin Budziński, Deniss Rakels - Andre Micael Pereira, Wagner.

Cracovia Kraków: Krzysztof Pilarz - Bartosz Rymaniak, Mateusz Żytko, Paweł Jaroszyński (72. Krzysztof Nykiel) - Deleu, Damian Dąbrowski, Sławomir Szeliga (81. Bartosz Kapustka), Marcin Budziński, Boubacar Dialiba - Deniss Rakels, Przemysław Kita (90. Dariusz Zjawiński).

Zawisza Bydgoszcz: Andrzej Witan - Sebastian Ziajka, Paweł Strąk, Andre Micael Pereira, Piotr Petasz (86. Alvarinho) - Wagner, Herold Goulon (81. Jakub Łukowski), Kamil Drygas, Luis Carlos - Vahan Gevorgyan (63. Jorge Kadu), Jakub Wójcicki.

Sędzia: Jarosław Przybył (Kluczbork). Widzów: 5˙234.

Ekstraklasa: wyniki, tabela, strzelcy, terminarz


Dowiedz się więcej na temat: Cracovia | Zawisza Bydgoszcz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL