Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (35 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (32 pkt.)
  • 3 .Lechia Gdańsk (30 pkt.)
  • 4 .Raków Częstochowa (29 pkt.)
  • 5 .Radomiak (28 pkt.)
  • 6 .Śląsk Wrocław (24 pkt.)
  • 7 .Wisła Płock (23 pkt.)
  • 8 .Piast Gliwice (21 pkt.)

W nietypowym sparingu Arka pokonała rywali z Bułgarii

W nietypowym meczu sparingowym trener Zbigniew Smółka testował swoich piłkarzy w starciu z Czerno More Warna. Postanowił sprawdzić ich wytrzymałość w ciągu 60 minut gry, dlatego strony zgodziły się na rozegranie nie dwóch części meczu, ale czterech. Padła jedna bramka.

Drugim sparingpartnerem piłkarzy Arki podczas zgrupowania w Turcji był zespół Czerno More Warna, który po 20 kolejkach zajmuje 6. miejsce w tabeli bułgarskiej Ekstraklasy.  

W 2006 roku warneńczycy awansowali do pierwszego w historii finału Pucharu Bułgarii, w którym przegrali 1-3 z CSKA Sofia. Finał powtórzyli w 2008 roku, gdy przegrali 0-1 z Liteksem Łowecz oraz w 2015 gdy wygrali z Lewskim Sofia 2-1 po dogrywce. Wówczas zdobyli także Superpuchar. Pokonali Łudogorec Razgrad 1-0. Zagrali w kwalifikacjach Ligi Europy, gdzie po remisie 1-1 przegrali 0-4 z Dynamo Mińsk.

Reklama

- Podczas pierwszego sparingu dwie jedenastki zagrały po 45 minut. Dzisiaj nasz sztab w porozumieniu z rywalami dał zagrać każdemu z zawodników po 60 minut, a spotkanie zostało rozegrane przez cztery kwarty po 30 minut - podali przedstawiciele klubu.

Pierwsza część meczu zakończyła się remisem 0-0, mimo iż doskonałą sytuację po kontrataku miał Luka Zarandia, jednak w sytuacji sam na sam z bramkarzem posłał piłkę obok słupka. Na drugą część spotkania w bramce Arki stanął Kacper Krzepisz. Ta odsłona również nie przyniosła rozstrzygnięcia i po dwóch kwartach nietypowej rywalizacji było nadal 0-0.

Na drugą połowę dwugodzinnego meczu piłkarze z Gdyni wybiegli w odmienionym składzie. Przyniosło to efekt na początku III kwarty - Michael Olczyk dokładnie zagrał do Rafała Siemaszki, a ten nie zastanawiał się, tylko zdobył bramkę dla Arki.

W 110. minucie za faul na przeciwniku czerwoną kartkę zobaczył Nabil Aaankour. Na szczęście grający w osłabieniu "Żółto-Niebiescy" dowieźli prowadzenie do końcowego gwizdka, zaliczając pierwsze zwycięstwo w tym roku.

Arka Gdynia - Czerno More Warna 1-0 (0-0, 0-0, 0-0,1-0)

Arka - I kwarta i II kwarta: Marcin Staniszewski (30. minuta Kacper Krzepisz) - Damian Zbozień, Luka Maric, Frederik Helstrup, Adam Marciniak - Adam Deja, Michał Nalepa - Luka Zarandia, Michał Janota, Maksymilian Banaszewski - Maciej Jankowski.

Arka - III kwarta i IV kwarta: Kacper Krzepisz (75. minuta Michał Molenda) - Tadeusz Socha (98. minuta Dawid Blok), Christian Maghoma, Dawid Sołdecki, Michael Olczyk - Adam Danch, Rogelio Chavez (98, minuta Robert Wilczyński) - Jan Łoś, Goran Cvijanovic (98. minuta Mateusz Stępień), Nabil Aankour - Rafał Siemaszko.

Żółte kartki: Zarandia, Siemaszko - Yordanov

Czerwona kartka: Aankour (110. minuta)

ŁZ

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje