Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (41 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (37 pkt.)
  • 3 .Raków Częstochowa (35 pkt.)
  • 4 .Radomiak (35 pkt.)
  • 5 .Lechia Gdańsk (33 pkt.)
  • 6 .Wisła Płock (29 pkt.)
  • 7 .Górnik Zabrze (28 pkt.)
  • 8 .Stal Mielec (28 pkt.)

Arka Gdynia - Wisła Kraków 3-0 w 2. kolejce Lotto Ekstraklasy

To był prawdziwy blitzkrieg! Arka prowadziła z Wisłą Kraków 2-0 już po 21 minutach. W drugiej połowie dołożyła trzeciego gola po kontrowersyjnym karnym i wygrała 3-0 (2-0) w drugim piątkowym spotkaniu 2. kolejki Lotto Ekstraklasy.

Kliknij i zobacz ranking piłkarzy Ekstraklasy!

Szkoleniowiec gospodarzy - Grzegorz Niciński zaskoczył wszystkich, bo po przegranym meczu w Niecieczy nie zdecydował się na żadną zmianę w wyjściowym składzie swojego zespołu. Wbrew zasadzie, że zwycięskiego składu się nie zmienia, postąpił z kolei trener Wisły. Dariusz Wdowczyk zdecydował się na jedną roszadę - Rafał Boguski zastąpił Krzysztofa Drzazgę.

Nie minęło 180 sekund, a gdynianie mogli objąć prowadzenie. Po dośrodkowaniu Miroslava Bożoka, w powietrzu fatalnie pomylił się Marcus da Silva. Kiks Brazylijczyka sprawił, że przed szansą stanął Dariusz Zjawiński, który strzałem po długim rogu był o pół metra od wpisania się na listę strzelców.

Reklama

Pięć minut później okazało się, że dobry początek Arki nie był przypadkowy, a podopieczni Nicińskiego wyszli na prowadzenie. Piłka z lewej strony boiska trafiła przed pole karne Wisły, skąd na wślizgu uderzył Yannick Kakoko. Futbolówka odbiła się jeszcze od Alana Urygi, a następnie zatrzepotała w siatce krakowskiej bramki. Dla gospodarzy było to pierwsze trafienie na tym poziomie rozgrywek od pięciu lat.

Gdynianie nie zwolnili tempa i szukali kolejnej bramki. W 21. minucie, po dośrodkowaniu Tadeusza Sochy, fatalny błąd popełnił Michał Miśkiewicz. Bramkarz Wisły wypuścił z rąk piłkę, którą do pustej bramki wpakował Zjawiński. Piłkarze "Białej Gwiazdy" protestowali, ale sędzia Tomasz Kwiatkowski z Warszawy nie dopatrzył się faulu.

Sześć minut później drużyna Nicińskiego mogła prowadzić jeszcze wyżej. Z dystansu kropnął Yannick Kakoko i tylko instynktowna, "siatkarska" interwencja Miśkiewicza uchroniła zespół z Krakowa przed stratą trzeciej bramki. Chwilę później bramkarz znowu musiał ratować Wisłę po próbie Zjawińskiego.

Prowadzenie rywali pozytywnie podziałało na zespół Wdowczyka. W 30. minucie, po centrze Adama Mójty, piłkę do bramki Konrada Jałochy mogli skierować kolejno Paweł Brożek i Zdenek Ondraszek, ale żaden z nich nie musnął nawet futbolówki, lecącej wzdłuż linii bramkowej. Pięć minut przed zejściem na przerwę, szczęścia z dystansu spróbował Boguski, a piłka odbita od jednego z obrońców Arki trafiła w poprzeczkę.

Trener "Białej Gwiazdy" zareagował już w przerwie, dokonując podwójnej zmiany i wprowadzając na boisko Krzysztofa Mączyńskiego i Rafała Pietrzaka. Po wznowieniu gry, nie minęła minuta, a Brożek stanął przed kapitalną okazją na zdobycie kontaktowej bramki. Napastnik Wisły uderzył dobrze, ale Konrad Jałocha wyciągnął się "jak struna" i w ostatniej chwili, "na raty" zatrzymał piłkę, która zmierzała do jego bramki.

Niespełna kwadrans później dwukrotnie z dystansu próbował Mączyński, który wyraźnie rozruszał grę krakowian w środkowej strefie. Za każdym razem jednak obronną ręką z opresji wychodził Jałocha. Chwilę później, dobrym dośrodkowaniem popisał się Pietrzak, a na bramkę Arki uderzył Ondraszek. Czech nie trafił jednak w światło bramki rywala.

Gospodarze oddali inicjatywę gościom z Krakowa, ale wiślacy nie byli w stanie zdobyć bramki. Swoje okazje zmarnowali m.in. Patryk Małecki i Paweł Brożek. W 80. minucie, po rozegraniu rzutu rożnego, arbiter dopatrzył się wątpliwego zagrania ręką Mateusza Zachary we własnym polu karnym i wskazał na "wapno". Miśkiewicz wyczuł intencję Marcusa da Silvy, ale strzał Brazylijczyka był za mocny, aby zatrzymać piłkę.

W doliczonym czasie gry, bezpośrednio z rzutu wolnego spróbował jeszcze Ondraszek, ale napastnik "Białej Gwiazdy" trafił prosto w bramkarza Arki. Zwycięstwo gdynian miało szczególny smak dla trenera Grzegorza Nicińskiego, który był piłkarzem Wisły w latach 1998-2001 i świętował z nią dwa tytuły mistrza Polski.

Lotto Ekstraklasa - sprawdź terminarz, wyniki oraz tabelę!

Arka Gdynia - Wisła Kraków 3-0 (2-0)

Bramki:

1-0, Yannick Kakoko (8.)

2-0, Dariusz Zjawiński (21.)

3-0, Marcus da Silva (81.)

Żółte kartki: Miroslav Bożok (Arka), Rafał Boguski, Maciej Sadlok (Wisła)

Sędzia: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa). Widzów: 10 203.

Arka Gdynia: Konrad Jałocha - Tadeusz Socha, Dawid Sołdecki, Michał Marcjanik, Marcin Warcholak - Antoni Łukasiewicz, Marcus da Silva (84, Rashid Yussuf), Yannick Kakoko, Mateusz Szwoch (71, Adam Marciniak), Miroslav Bożok - Dariusz Zjawiński (62, Rafał Siemaszko).

Wisła Kraków: Michał Miśkiewicz - Alan Uryga, Tomasz Cywka, Maciej Sadlok - Jakub Bartosz (67, Mateusz Zachara), Rafał Boguski, Petar Brlek (46, Krzysztof Mączyński), Patryk Małecki, Adam Mójta (46, Rafał Pietrzak) - Zdenek Ondraszek, Paweł Brożek.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje