Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (24 pkt.)
  • 2 .Lechia Gdańsk (22 pkt.)
  • 3 .Raków Częstochowa (21 pkt.)
  • 4 .Pogoń Szczecin (19 pkt.)
  • 5 .Śląsk Wrocław (17 pkt.)
  • 6 .Cracovia (16 pkt.)
  • 7 .Jagiellonia Białystok (16 pkt.)
  • 8 .Stal Mielec (15 pkt.)

Arka Gdynia - Wisła Kraków 0-0 w 30. kolejce PKO Ekstraklasy

W meczu 30. kolejki PKO Ekstraklasy Arka Gdynia zremisowała bezbramkowo z Wisłą Kraków i to goście byli bliżej zwycięstwa, o czym świadczy chociażby statystyka celnych strzałów: sześć do jednego dla krakowian.

Zapis relacji z meczu Arka Gdynia - Wisła Kraków

Zapis relacji z meczu Arka Gdynia - Wisła Kraków na urządzenia mobilne

Ten remis oznacza, że wiślacy mają sześciopunktową przewagą nad Arką i pięciu "oczek" nad Koroną. Tymczasem Arka tkwi nadal pod kreską.

Sporym zaskoczeniem był brak w składzie Arki Marko Vejinovicia, autora ośmiu z 28 dotychczas zdobytych przez gdynian goli. Co prawda jedynie cztery z nich zostały zdobyte z gry, ale jednak numer "10" na plecach i pobierana pensja sprawiały, że Holender jest uważany za lidera Arki. Uraz mięśnia dwugłowego wyeliminował Holendra z udziału w meczu z Wisłą Kraków. Po stronie "Białej Gwiazdy" również zabrakło ważnej postaci pomocy - Vullneta Bashy. Udanie zastąpił Nikola Kuveljić. W dużej mierze dzięki grze wysokiego Serba wiślacy zdominowali środek pola.  

Reklama

Wiślacy zajmując pierwsze bezpieczne miejsce w tabeli mieli sześć punktów przewagi nad Arką, ale to goście nadawali ton wydarzeniom boiskowym. Czyżby "Żółto-Niebiescy" oszczędzali siły na rundę finałową? A może po prostu ich umiejętności boiskowe nie pozwoliły zagrozić bramce Michała Buchalika? Wisła Kraków ma zwyczajnie lepszych piłkarzy od Arki, a kapitan gości Jakub Błaszczykowski z uśmiechem na ustach mijał rywali. Wiślacy byli w o tyle korzystniejszej sytuacji od Arki, że zawsze mogli podać piłkę Kubie.

Już w czwartej minucie goście mieli rzut wolny. Pomysł na jego wykonanie Kuby Błaszczykowskiego o mały włos nie przyniósł "Białej Gwieździe" gola.

- Wszyscy spodziewaliśmy się dośrodkowanie, ale Kuba to stary lis. Nie dośrodkował, tylko uderzył w krótki róg - opowiadał w przerwie obrońca Arki Adam Marciniak.

Najbardziej zaskoczony był Pavels Steinbors. Nie sięgnął piłki. Ta trafiła w słupek, później w nogi Marciniaka, rękę bramkarza i ... Właśnie, czy wpadła do bramki?

- Z mojej perspektywy wydawało się mi, że była bramka, ale na szczęście widocznie piłka nie przeszła całym obwodem. Mieliśmy masę szczęścia - kręcił głową Marciniak.

Sędzia Krzysztof Jakubik nie oglądał powtórek, oparł się na opinii sędziego VAR Daniela Stefańskiego, który uznał, że piłka cały czas miała styczność z linią bramkową, a więc nie ma gola.

Wisła lepiej operowała piłką i była lepszą w pierwszej fazie spotkania. Arka ograniczała się do przeszkadzania.

Monotonię w 21. minucie spotkania przerwał kibic Arki, który mimo że mecz toczył się bez publiki, wbiegł na boisko, zdołał wyrazić swą opinię o klubie z Krakowa. Niestety, miał na sobie starą koszulkę gdyńskiego klubu, gdyby miał aktualną, kto wie, może dograłby do końca spotkania? A może po prostu ten chłopak chciał z bliska popatrzeć na grę Błaszczykowskiego, na którego poczynania boiskowe patrzyło się z przyjemnością.

Im dalej w las, tym bardziej pachniało bramką dla Wisły Kraków. W 61. minucie Lubomir Tupta idealnym podaniem wyprowadził na pozycję Błaszczykowskiego, ale ten był zbyt koleżeński i zamiast strzelać próbował jeszcze podawać. Im strzelać nie kazano?

Do końca meczu gorąco było pod bramką Steinborsa, a chyba powinno być na odwrót? To przecież gospodarze byli niżej w tabeli i bardziej potrzebowali punktów. Dopiero w doliczonym czasie gry Michał Nalepa groźnie uderzał z rzutu wolnego, to była najlepsza okazja gospodarzy w tym meczu.

W rewanżu jeszcze lepszą okazję miał Nikola Kuveljić, który po podaniu Błaszczykowskiego kopnął z 17 m minimalnie obok lewego słupka.

Ostatecznie padł bezbramkowy remis, ze wskazaniem na gości. Jakub Błaszczykowski zdecydowanie graczem meczu. Wnioski? Arka Gdynia z taką grą nie zasługuje na utrzymanie w Ekstraklasie, a Wisła Kraków na degradację.

30. kolejka PKO Ekstraklasy:

Arka Gdynia - Wisła Kraków 0-0


Sędziował Krzysztof Jakubik z Siedlec.

Żółte kartki: Maciej Jankowski, Mateusz Młyński oraz Rafał Janicki, Nikola Kuveljić.

Mecz bez udziału publiczności.

Maciej Słomiński, Gdynia

Ekstraklasa - wyniki, terminarz, tabela

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje