Reklama

Reklama

Arka Gdynia - Korona Kielce. Gdynianie bez Mateusza Młyńskiego

Mateusz Młyński w rundzie jesiennej, mimo młodego wieku, swoją walecznością zdobył uznanie fanów Arki Gdynia, a także trenera Zbigniewa Smółki. Na jego występy na boiskach Ekstraklasy będzie trzeba jednak poczekać. Podczas zgrupowania zimowego nabawił się nieprzyjemnej kontuzji. Zbliża się natomiast powrót Aleksandara Koleva.

Trener Arki Gdynia przed pierwszym meczem Ekstraklasy w 2019 roku dysponuje niemal pełnym składem. Niestety, w niedzielnym meczu z Koroną Kielce na pewno zabraknie młodego Mateusza Młyńskiego, który w pechowy sposób nabawił się kontuzji podczas zimowego zgrupowania w Turcji.

- Jeżeli chodzi o okres przygotowawczy i zgrupowanie w Turcji, to plan został w stu procentach wykonany - poinformował Zbigniew Smółka, szkoleniowiec gdynian. - Rozpoczynamy mikrocykl przed meczem niedzielnym z Koroną Kielce. Mamy na pewno dużo optymizmu, na pewno cieszą osiągnięte rezultaty w meczach sparingowych [Slawia Sofia (0-0); Czerno More Warmna (1-0); FK Oleksandrija (1-0); FK Makedonija Gjorcze Petrow Skopije (2-1), Szachtior Karaganda (2-1)-przyp.red.] Smutna informacja jest taka, że kontuzji nabawił się Mateusz Młyński. Ten zawodnik był naprawdę w bardzo dobrej dyspozycji, rozwijał się, i mam nadzieję, że szybko do nas wróci.

Reklama

Jak wyjaśnił Smółka, Młyński wyskakując bardzo wysoko do uderzenia piłki głową, upadł na nogę i doznał urazu.

- Takie przypadki również bywają - stwierdził trener "Żółto-Niebieskich". - Natomiast poza tą kontuzją w zespole nie mamy żadnych innych urazów, i to jest bardzo optymistyczne. Mimo bardzo ciężkiego obciążenia, jesteśmy wszyscy gotowi na ligę. Odpukajmy w niemalowane, ale wszystko idzie w dobrym kierunku.

Warto jednak wspomnieć, że na inauguracyjnym meczu wiosennej części sezonu zabraknie także Aleksandara Koleva.

- Aleksandar Kolev grał kontuzjowany, na tabletkach przeciwbólowych w wielu spotkaniach. Natomiast w pewnym momencie musieliśmy zdecydować, że tak nie może być i musi zrobić zabieg. Dopiero w połowie lutego dołączy do treningów z piłką. Wspólnie z władzami klubu, zawodnikiem oraz lekarzami uznaliśmy, że lepiej jak będzie przechodził rehabilitację na miejscu. Pod okiem osób, które przeprowadzały zabieg. Rehabilitacja przebiegła bardzo poprawnie i myślę, że w ciągu miesiąca powinien wrócić do drużyny - poinformował Smółka.

Arka Gdynia na własnym boisku podejmie Koronę Kielce w niedzielę 10 lutego o godzinie 15:30. Dla ekipy z "miasta z morza i marzeń" będzie to szansa do rewanżu. W pierwszej rundzie bowiem Arka na wyjeździe uległa kielczanom 1-2.

Łukasz Razowski z Gdyni

Ekstraklasa: wyniki, tabela, terminarz, strzelcy

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy