Reklama

Reklama

Norweski trener przestrzega przed lekceważeniem Kowalczyk

Justyna Kowalczyk rozpoczęła sezon od siódmego miejsca w sprincie i czwartego w biegu na 10 kilometrów techniką klasyczną. Do prowadzącej w klasyfikacji generalnej Marit Bjoergen Polka traci już 94 punkty.

Egil Kristiansen, trener norweskich biegaczek, przestrzega jednak swoje zawodniczki przed lekceważeniem rywalki.

"Poza ubiegłym sezonem, w którym Justyna wygrała inauguracyjne zawody w Kuusamo, Polka zawsze notowała kiepskie wyniki w pierwszych tygodniach Pucharu Świata. Jestem przekonany, że Kowalczyk z biegu na bieg będzie coraz szybsza, a losy najważniejszych tegorocznych zawodów znów rozstrzygną się między "czterolistną koniczynką", czyli Kowalczyk, Bjoergen, Johaug i Kallą - powiedział Kristiansen telewizji NRK.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje