Reklama

Reklama

Krajanie Kowalczyk będą w Val di Fiemme

Niespełna 40-osobowa grupa osób z rodzinnej miejscowości Justyny Kowalczyk, Kasiny Wielkiej, i z kilku znajdujących się w pobliżu, pojedzie do Włoch, aby dopingować ją w trakcie mistrzostw świata w narciarstwie klasycznym.

Jak poinformował Rafał Kubowicz z fanklubu Kowalczyk z Kasiny Wielkiej pierwsza, większa grupa wyjeżdża do Val di Fiemme w czwartek.

Reklama

- Wtedy pojedzie około 20 osób. Pozostałych 15 kibiców dojedzie na bieg na 30 km techniką klasyczną. Słyszeliśmy, że jej najbardziej zależy na zwycięstwie na tym dystansie. Oczywiście liczymy, że wywalczy też medale w innych konkurencjach - powiedział Kubowicz.

Do Włoch pojadą ludzie nie tylko z Kasiny Wielkiej, ale także okolicznych miejscowości Kasinki Małej, Mszany Dolnej czy Mszany Górnej.

- Chcemy pokazać, że krajanom Justyny nie są obojętne jej wyniki. Nawet jak - odpukać - na tych mistrzostwach słabiej jej pójdzie, to tragedii nie będzie. Dalej będziemy ją wspierać podczas różnych imprez - dodał.

W środę w Val di Fiemme (Dolina Płomieni) we Włoszech odbędzie się uroczyste otwarcie MŚ. Nazajutrz o pierwszy medal walczyć będzie w sprincie Justyna Kowalczyk. Bieg na 30 km kobiet techniką klasyczną zaplanowano na 2 marca.

Dowiedz się więcej na temat: Justyna Kowaczyk

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje