Reklama

Reklama

Kowalczyk z Bjoergen odpadły w ćwierćfinale sprintu!

Sensacyjny przebieg miały pierwsze w historii zawody Pucharu Świata w biegach narciarskich rozegrane w Polsce. Główne faworytki - Justyna Kowalczyk i Marit Bjoergen odpadły już w ćwierćfinale! Zawody wygrała Szwedka Ida Ingemardsdotter, a wśród mężczyzn najlepszy był Kanadyjczyk Devon Kershaw.

Zobacz relację na żywo z biegu sprinterskiego techniką dowolną w Szklarskiej Porębie!

Już w biegu ćwierćfinałowym doszło do bezpośredniego pojedynku Justyny Kowalczyk i liderki klasyfikacji generalnej PŚ Marit Bjoergen. Najlepsze zawodniczki obecnego sezonu wystąpiły w biegu numer 2. Polka długo prowadziła, ale tuż przed metą Amerykanka Kikkan Randall i o włos Niemka Katrin Zeller! Zamknięta za plecami rywalek Bjoergen była dopiero piąta. Z całych sił machała kijkami i biegła na nartach druga z Polek w tym ćwierćfinale - Sylwia Jaśkowiec, ale przybiegła jako ostatnia ze stratą 2,5 sekundy.

Reklama

O wielkim pechu może mówić jednak Justyna, która straciła zaledwie 0,7 sekundy do Randall, a o tym, że "Królową Nart" wyprzedziła również Zeller, decydowała analiza zapisu fotofiniszu! Kowalczyk na mecie cieszyła się nawet, gdyż była przekonana, że zajęła drugie, premiowane awansem do finału miejsce. - Wydawało mi się, że mój but był wcześniej na mecie, ale okazało się, że to Zeller jest szybsza. Ale dziękuję tym wspaniałym kibicom, którzy przyjechali tu w takiej liczbie specjalnie dla mnie - mówiła uśmiechnięta Justyna. Jej trener, Aleksander Wierietielny miał minę o wiele bardziej dostosowaną do nastroju porażki i nawet delikatnie zrugał swą podopieczną.

- Zostaje olbrzymi niedosyt. Zabrakło trzech centymetrów. Justyna zrobiła wypad, ale w szpagacie miała dłużej wytrzymać. Widocznie wydawało się jej, że but już jest za metą. Na przyszłość w takich sytuacjach Justyna musi walczyć do końca - podkreślał Aleksander Wierietielny.

Jako lucky looser do półfinału awansowały Słowenki, które startowały w pierwszym, najszybszym ćwierćfinale - Vesna Fabjan i Alenka Cebasek.

Eliminacje przebrnęła jeszcze jedna reprezentantka Polski - Agnieszka Szymańczak, ale miała również olbrzymiego pecha - złamała kijka i zanim dostała nowego, silna stawka uciekła jej daleko. Jej rywalkami były: najszybsza w kwalifikacjach Niemka Denise Herrmann, Szwedka Hanna Brodin, Francuzka Jean Aurore oraz Słowenki Vesna Fabjan i Alenka Cebasek.

W finale najszybciej pobiegła Szwedka Ida Ingemardsdotter, do której uśmiechnęła się fortuna, gdyż najlepiej dysponowana Kikkan Randall upadła w kolizji z Natalią Matwiejewą i choć udało się jej dogonić stawkę, to sił na skuteczny finisz już nie starczyło.

- Muszę przyznać, że czułam się zmęczona po kwalifikacjach, ale później z biegu na bieg czułam się coraz lepiej - powiedziała Ida Ingemardsdotter, dla której było to drugie zwycięstwo w tym sezonie Pucharu Świata.

Pasjonujący przebieg miał finał mężczyzn. Rosjanin Nikołaj Miriłow bardzo szybko uciekł rywalom i osiągnął sporą jak na sprint przewagę. Gdy wydawało się, że samotnie minie linię mety - zwłaszcza on miał takie wrażenie i przestał nawet pracować kijkami i w geście triumfu podniósł ręce, z lewej strony wyprzedził go finiszujący niczym strzała Devon Kershaw. Już za linią mety Miriłow mógł tylko bezsilnie się żachnąć się machając okularami i pogratulować triumfu Kanadyjczykowi.

Wyniki sprintu kobiet na 1,6 km techniką dowolną:

1. Ida Ingemarsdotter (Szwecja) 3.23,7

2. Maiken Caspersen Falla (Norwegia) strata 0,1

3. Kikkan Randall (USA) 0,1

4. Laure Barthelemy (Francja) 0,3

5. Astrid Uhrenholdt Jacobsen (Norwegia) 1,5

6. Natalia Matwiejewa (Rosja) 21,5

..

16. Justyna Kowalczyk (Polska)

22. Marit Bjoergen (Norwegia)

27. Agnieszka Szymańczak (Polska)

29. Sylwia Jaśkowiec (Polska)

57. Anna Staręga (Polska)

58. Natalia Grzebisz (Polska)

60. Emilia Romanowicz (Polska)

Klasyfikacja PŚ po 28 z 37 zawodów:

1. Bjoergen 1813 pkt

2. Kowalczyk 1807

3. Therese Johaug (Norwegia) 1320

4. Randall 1030

5. Charlotte Kalla (Szwecja) 992

6. Krista Lahteenmaki (Finlandia) 830

7. Marthe Kristoffersen (Norwegia) 814

8. Aino-Kaisa Saarinen (Finlandia) 804

9. Astrid Uhrenholdt Jacobsen (Norwegia) 671

10. Vibeke Skofterud (Norwegia) 657

..

99. Szymańczak 4

106. Jaśkowiec 2

Klasyfikacja sprintu:

1. Randall 559

2. Matwiejewa 430

3. Falla 393

4. Ingemarsdotter 381

5. Kowalczyk 367

Końcowa kolejność Pucharu Świata w sprincie kobiet:

1. Ida Ingemardsdotter (Szwecja),

2. Maiken Carspersen Falla (Norwegia)

3. Kikkan Randall (USA)

4. Laurie Barthelemy (Francja)

5. Astrid Uhrenholdt Jacobsen (Norwegia)

6. Natalia Matwiejewa (Rosja)

Wyniki sprintu mężczyzn na 1,6 km techniką dowolną:

1. Devon Kershaw (Kanada) 2.58,7

2. Nikołaj Moriłow (Rosja) ten sam czas

3. Ola Vigen Hattestad (Norwegia) strata 0,7

4. Matias Strandvall (Finlandia) 0,7

5. Roddy Darragon (Francja) 1,0

6. Anders Gloersen (Norwegia) 1,5

..

55. Maciej Kreczmer (Polska)

66. Michał Wiśniewski (Polska)

69. Mateusz Ligocki (Polska)

Klasyfikacja PŚ po 28 z 37 zawodów:

1. Dario Cologna (Szwajcaria) 1603 pkt

2. Petter Northug (Norwegia) 1199

3. Devon Kershaw (Kanada) 1053

4. Marcus Hellner (Szwecja) 896

5. Aleksander Legkow (Rosja) 785

6. Maksym Wylegżanin (Rosja) 707

7. Alex Harvey (Kanada) 687

8. Maurice Manificat (Francja) 661

9. Lukas Bauer (Czechy) 611

10. Ilia Czernousow (Rosja) 590

Klasyfikacja sprintu:

1. Teodor Peterson (Szwecja) 462

2. Aleksiej Pietuchow (Rosja) 411

3. Nikołaj Moriłow (Rosja) 396

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL