Reklama

Reklama

Justyna Kowalczyk przed trudnym zadaniem: Ja wiem, co będzie

Dzisiaj w szwajcarskim Davos Justyna Kowalczyk wystartuje w zaliczanym do narciarskiego Pucharu Świata biegu na 15 km techniką dowolną. Polce będzie niezwykle trudno odnieść sukces w tej konkurencji. Początek rywalizacji o godz. 12.30. Transmisja w TVP2. Relacja na żywo w INTERIA.PL.

Zapraszamy na relację NA ŻYWO z biegu na 15 km techniką dowolną w Davos

Podopieczna trenera Aleksandra Wierietielnego wygrała w Pucharze Świata tylko jedne dystansowe zmagania rozgrywane techniką dowolną - 8 marca 2009 roku w Lahti na 10 km.

- Na ten sezon Justyna zupełnie nie nastawia się na sprint łyżwą. Nie było nawet sensu jej zmuszać do specjalnych treningów w tym kierunku. Zobaczymy po prostu jak wypadnie w zawodach - mówi Wierietielny, cytowany na oficjalnej stronie naszej zawodniczki.

Reklama

W tym sezonie Polce rywalizację "łyżwą" wyjątkowo mocno utrudniają bolące piszczele. W obecnym cyklu PŚ Kowalczyk tylko raz biegła tą techniką - 1 grudnia w Kuusamo na dochodzenie na 10 km. Narciarka z Kasiny Wielkiej, choć przystąpiła do zawodów pierwsza i miała prawie pół minuty przewagi nad Norweżką Marit Bjoergen, ostatecznie zajęła czwarte miejsce. Biorąc pod uwagę czas tamtego biegu jej wynik był dopiero 17.

W Davos na 15 km techniką dowolną rywalizowano również dwa lata temu. Kowalczyk była wtedy piąta. Wygrała Bjoergen przed rodaczkami - Vibeke Skofterud i Therese Johaug.

- Oj, ja wiem, co będzie w Davos. Dokładnie wiem, czego się mam spodziewać, ale oczywiście mam swój cel na te zawody. Chcę by były to lepsze biegi niż ten łyżwą w Kuusamo i liczę, że tak właśnie będzie i że krok po kroku dojdę także do swojej łyżwy - mówi Justyna Kowalczyk.

Dowiedz się więcej na temat: Justyna Kowalczyk | biegi narciarskie | Puchar Świata | Davos

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje