Reklama

Reklama

Justyna Kowalczyk: I to jest dla nas wielki dzień

"W trójkę w trzydziestce! I to jest dla nas wielki dzień:)" - napisała na portalu społecznościowym Justyna Kowalczyk po biegu Pucharu Świata na pięć kilometrów techniką dowolną w Lillehammer, w którym oprócz niej punkty zdobyły również Sylwia Jaśkowiec i Ewelina Marcisz.

Mimo zajęcia dopiero 28. miejsca podopieczna Aleksandra Wierietelengo jest w dobrym humorze. W sobotę wyprzedziły ją dwie inne koleżanki z kadry - Jaśkowiec była 25., a Marcisz 27.

"Dziękujemy wszystkim polskim kibicom, którzy byli na trasie" - napisała Kowalczyk.

Bieg na pięć kilometrów odbył się pod dyktando Norweżek. Reprezentantki gospodarzy zajęły całe podium: wygrała Therese Johaug, przed Marit Bjoergen i Heidi Weng, a w pierwszej dziesiątce w sumie znalazło się sześć reprezentantek tego kraju.

Reklama

"Ja? Po dzisiejszym biegu już wiem, że się do Falun wyrobię" - twierdzi Kowalczyk. W tym szwedzkim mieście w przyszłym roku odbędą się mistrzostwa świata w narciarstwie klasycznym.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama