Reklama

Reklama

​Jasna Strona Białej Gwiazdy. "Trener Hyballa strzela sobie w kolano?"

Zamieszanie na linii Peter Hyballa - Jakub Błaszczykowski było najważniejszym wątkiem Jasnej Strony Białej Gwiazdy. - Kuba na jednej nodze może zrobić więcej niż inny piłkarz - broni kapitana Wisły Kraków Franciszek Smuda, były selekcjoner i trener krakowian. Rozmawialiśmy także o porażce z Wartą Poznań, a także najbliższych meczach: z Zagłębiem Lubin oraz Cracovią. Zapraszamy do oglądania i słuchania kolejnego odcinka Jasnej Strony Białej Gwiazdy.

W sobotę Wisła przegrała trzecie spotkania z rzędu. Tym razem na własnym stadionie z Wartą Poznań 0-1. 

- Oglądam każdy mecz Wisły i największy problem jest w środkowej strefie. Nie ma człowieka, który rządziłby tymi chłopakami. To wszystko jest szarpane i nieprzemyślane. Tu przydałby się Vullnet Basha - uważa trener Smuda.  

Piotr Jawor, dziennikarz Interii: - A mnie w Wiśle brakuje Patryka Plewki. Nawet grając z kontuzją robił dobrą robotę w środku pola. Nie ma go jednak od trzech meczów, a te trzy mecze Wisła przegrała. 

Reklama

W spotkaniu z Wartą w składzie Wisły zabrakło także Jakuba Błaszczykowskiego. Trener Peter Hyballa przed meczem mówił, że Błaszczykowski nie trenował raz, za to po meczu stwierdził, że "odbył tylko 25 proc. treningów". W związku z tym Hyballa w ogóle nie wziął go do kadry meczowej.

 - Zastanawiam się, czy trener nie strzela sobie w kolano. Kuba Błaszczykowski to człowiek, którego nie powinno się krytykować, a co robi trener? Odstawia go od składu. Finalistę Ligi Mistrzów! Ja bym powiedział: "Hola, hola, panie trenerze. To jest Kuba Błaszczykowski. On umie grać w piłkę. W tym wieku nie musi już trenować, a i tak zrobi więcej niż ci wszyscy pana piłkarze razem wzięci" - mówi Michał Białoński, szef sportu w Interii.  

- Kuba na jednej nodze może więcej zrobić niż inny piłkarz - dodaje Smuda. - Doświadczeniem na pewno pokierowałby młodszymi zawodnikami. Tylko on może to zrobić. On już nie musi biegać, inni będą biegać za niego. 

Jawor: - Zastanawiam się, czy to nie jest próba sił między Hyballą a Błaszczykowskim. Już w pierwszych wywiadach trener mówił, że będzie szefem w szatni i pokazał to właśnie przed spotkaniem z Wartą. Pytanie tylko, czy trzy przegrane mecze z rzędu to jest dobry moment na próbę sił. 

Tymczasem już w środę Wisła zmierzy się na wyjeździe z Zagłębiem Lubin. Kilka tygodni temu krakowianie mogliby się czuć faworytami, ale teraz to rywale mają na koncie dwie wygrane z rzędu. Ważniejsza potyczka czeka jednak wiślaków w sobotę, bo przy Reymonta podejmują Cracovię. 

- Nie wiem, czy Wisła w obecnej formie jest faworytem jakiegokolwiek spotkania. Wynik w Lubinie może mieć jednak duży wpływ na sobotnie derby - uważa Jawor. 

Białoński: - Mecz przeciwko Michałowi Probierzowi na pewno spowoduje taką mobilizację, że nikt z zawodników Wisły nie będzie zastanawiał się, czy jest mu po drodze z trenerem Hyballą, czy też nie - uważa Białoński. 

Smuda: - W piłkarzach Wisły powietrza może być coraz mniej, ale w derbach na pewno wyprują z siebie wszystko. 

Zapraszamy do oglądania i słuchania Jasnej Strony Białej Gwiazdy. 

PJ

Posłuchaj o Wiśle na Soundcloudzie!

Znajdziesz nas także na Spotify!

Jesteśmy też na Apple Podcasts! Kliknij! 

Odwiedź nas też na Google Podcasty!

Nie przegap nas także na Breakerze!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje